18.04.2026, 07:37 ✶
Wiedziałaś, że bezbłędnie wyczujesz wszystko, co wchodziło w skład tego eliksiru, ale w pierwszych kilku sekundach nie rozumiałaś ceny, jaką przyjdzie ci za to zapłacić w publicznym miejscu.
Bazą eliksiru była stara, przeleżała woda różana z odrobiną zmielonych kwiatów księżycowej rosy. Kwiecisty wywar wzbogacono krwią istot i jednorożców, których życie odebrano za pomocą czarnej magii. Ogarnął cię odór starego mięsa i ektoplazmy - ten niegodziwy eliksir raczej nie miał jej w składzie, ale czułaś ją przez to, że fiolka była zapisem wspomnienia jakiegoś ducha - ale jakiego? Ten zapach i fakt, że spożyłaś kwiaty doprowadziły do tego, że zaczęło cię mdlić.
Widząc twoją bladą twarz jeden z elfków wypoczywających na pobliskiej róży poderwał się do góry.
- Do kubła!! Albo do doniczki!! - Pisnął, ciągnąc cię za kosmyk włosów, ewidentnie poruszony faktem, że mogłabyś zwymiotować na wypielęgnowany krzew.
Bazą eliksiru była stara, przeleżała woda różana z odrobiną zmielonych kwiatów księżycowej rosy. Kwiecisty wywar wzbogacono krwią istot i jednorożców, których życie odebrano za pomocą czarnej magii. Ogarnął cię odór starego mięsa i ektoplazmy - ten niegodziwy eliksir raczej nie miał jej w składzie, ale czułaś ją przez to, że fiolka była zapisem wspomnienia jakiegoś ducha - ale jakiego? Ten zapach i fakt, że spożyłaś kwiaty doprowadziły do tego, że zaczęło cię mdlić.
Widząc twoją bladą twarz jeden z elfków wypoczywających na pobliskiej róży poderwał się do góry.
- Do kubła!! Albo do doniczki!! - Pisnął, ciągnąc cię za kosmyk włosów, ewidentnie poruszony faktem, że mogłabyś zwymiotować na wypielęgnowany krzew.
@Ceolsige Burke Mistrz gry nie kontynuuje rozgrywki.