• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise

[08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#1
19.04.2026, 22:00  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.04.2026, 20:30 przez Eutierria.)  
Smakujące chilli spotkanie
Come on, a few kissess
will not ruin our cruise


Za pół-darmo to uczciwa cena, nawet jeśli wasze portfele były wypchane galeonami. Na ostatnią chwilę to dobry czas. Mieliście różne powody wzięcia udziału w dzisiejszym rejsie – znalezienie się wśród osób wpływowych, odpoczęcie od napięć w Anglii... – a jednak coś was połączyło... Tym czymś były bilety odkupione od niezbyt uczciwego handlarza.

Luksusowa łajba zabrała was z umówionego miejsca na trzydniową wycieczkę, którą mieliście w całości przeżyć na pokładzie. Nie przewidziano schodzenia na ląd – pisane wam bowiem było zanurkować dzięki magii pod wodę i w wielkiej, powietrznej bańce oglądać w jaki sposób ma się życie na dnie, a następnie bezpiecznie wrócić na Isle of Dogs. Normalnie kosztowałoby to fortunę, ale że jakiś facet chciał pozbyć się swoich dwóch biletów na szybko, na zaledwie kilka dni przed wyjazdem – pozostawało skorzystać z okazji i odpocząć od zgiełku miasta. Zwłaszcza, że typowi wyjątkowo na sprzedaży zależało i nalegał wręcz, żebyście je od niego odkupili, tłumacząc się potrzebą zdobycia gotówki na remont zrujnowanego przez Spaloną Noc domu. Darowizny przyjąć nie chciał, zresztą twierdził, że z oczywistych powodów i tak nie weźmie udziału... No to co, bileciki miały się zmarnować? Oczywiście, że fajnie jest pooglądać cóż tak jest pod tą wodą, ale nie oszukujmy się – największą atrakcją był bufet w cenie, zwłaszcza że można tam było najeść się owoców morza i napić drogich drinków.

Gdzie znajdował się haczyk?

Cóż, okazało się, że to nie były dwa osobne bilety. To były bilety dla pary!

Kiedy dotarliście na miejsce zabrano wasze bagaże i oprowadzono was po wszystkich atrakcjach, przedstawiono kwestie bezpieczeństwa, polano wam pierwsze drineczki, założono na szyje kwieciste ozdoby... a statek w tym czasie płynął. Dopiero po dobrych kilku godzinach wyszła na jaw niezbyt wygodna prawda. Okazało się, że czeka was spanie w kajucie dla nowożeńców. Znajdowały się tam wielkie, bardzo wygodne, ale dwuosobowe łóżko i wyjątkowo twarda kanapa. W dodatku obsługa bardzo nie chciała zapamiętać, że nie jesteście państwem Bower. O tym, że musicie spać razem dowiedzieliście się kiedy już dawno odbiliście od brzegu i cóż... Wszystkie inne kajuty były zajęte, a i uciekać nie bardzo było jak, bo łajba zanurzyła się pod wodę i tyle żeście widzieli niebo. Ale małże... Małże mieli tu boskie!

Czekały was dwie niezręczne noce, podczas których absolutnie każdy ma was za uroczą, młodą parę. Mogliście na to ponarzekać i tłumaczyć im, że zaszła pomyłka, albo wykorzystać to na swoją korzyść. Drugiej nocy obok basenu dla imprezowiczów odbyć się miał bowiem konkurs talentów. To było oczywiste, że nie wygra najbardziej utalentowany duet, lecz ten, który nazbiera najwięcej ohów i ahów, bo głosować miała pijana publiczność złożona głównie z pijanych małżeństw w podeszłym wieku. Czy byliście gotowi oszukać ich, żeby wygrać? Nagrodą było bowiem coś, na czym przynajmniej jednemu z was zależało.

Jeśli chcieliście wziąć udział w konkursie pozostawało jedno ważne pytanie – co zamierzaliście zaprezentować publiczności?


Dla @Darcy Lockhart  i @Rita Kelly – rozpoczyna się wasza Randka w ciemno. Wybierzcie fabularną datę tego spotkania i zgłoście ją w moim temacie konsultacji. Uprzejmie informuję, że ponieważ pisanie postów wstępnych zajęło mi sporo czasu, wszyscy uczestnicy otrzymują dodatkowe dwa miesiące na rozliczenie tych sesji. Mistrz gry nie kontynuuje rozgrywki. Życzę pikantnej zabawy.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Darcy Lockhart (4005), Eutierria (537), Rita Kelly (4051)




Wiadomości w tym wątku
[08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Eutierria - 19.04.2026, 22:00
RE: Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Darcy Lockhart - 20.04.2026, 19:18
RE: Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Rita Kelly - 21.04.2026, 07:28
RE: Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Darcy Lockhart - 21.04.2026, 14:33
RE: Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Rita Kelly - 21.04.2026, 15:33
RE: Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Darcy Lockhart - 22.04.2026, 10:39
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Rita Kelly - 27.04.2026, 07:29
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Darcy Lockhart - 28.04.2026, 10:06
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Rita Kelly - 28.04.2026, 10:16
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Darcy Lockhart - 28.04.2026, 12:36
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Rita Kelly - 28.04.2026, 12:46
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Darcy Lockhart - 29.04.2026, 09:28
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Rita Kelly - 29.04.2026, 09:39
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Darcy Lockhart - 29.04.2026, 12:19
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Rita Kelly - 29.04.2026, 12:36
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Darcy Lockhart - 30.04.2026, 09:02
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Rita Kelly - 30.04.2026, 12:16
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Darcy Lockhart - 02.05.2026, 08:48
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Rita Kelly - 04.05.2026, 20:54
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Darcy Lockhart - 06.05.2026, 10:36
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Rita Kelly - 07.05.2026, 09:01
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Darcy Lockhart - 08.05.2026, 15:45
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Rita Kelly - 12.05.2026, 09:10
RE: [08.10.72] Come on, a few kissess will not ruin our cruise - przez Darcy Lockhart - 12.05.2026, 14:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa