24.04.2026, 21:11 ✶
Godryk przyjął do swojego domu ją i jej rodzinę, okazując tym samym jak wielkie ma serce i nie jest gotowy godzić się na niesprawiedliwości tego świata. Dziewczyna darzy Longbottoma należnym mu szacunkiem i wdzięcznością. A Godryk? Cóż, Godryk chyba musi Crawleyów chociaż odrobinę lubić, skoro przez tyle lat pozwolił im mieszkać pod swoim dachem. To co wcześniej wynikało z poczucia obowiązku, automatycznie przemieniło się na przestrzeni lat, w coś o wiele bardziej miękkiego i pełnego sympatii.
The woods are lovely, dark and deep,
But I have promises to keep,
And miles to go before I sleep.
But I have promises to keep,
And miles to go before I sleep.