• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Przyjęci do gry v
1 2 3 4 5 … 8 Dalej »
Zenon Kozioł

Zenon Kozioł
wodzirej
Marzenia chyba zawsze mają swój koniec. Nie wznoszą się, lecz opadają.
wiek
30
sława
III
krew
mugolak
genetyka
snowidz
zawód
keyboardzista
Zenek ma 1.84m wzrostu. Jest zbudowany proporcjonalnie do wzrostu i dość atletyczny przez noszenie walizki, ale generalnie jest bardziej szczupły i smukły. Nad instrumentem się garbi, na kanapie rozciąga albo kurczy. Twarz ma jak pies rasy chartowatej, to znaczy pociągłą i szczupłą. Z ciekawszych jej cech wybijają się długi nos i jasne brwi. Włosy ma brązowe, oczy też. Skóra całym rokiem trzyma ciepły koloryt, a jego dłonie są po prostu ładne. Długie palce i szczupłe nadgarstki to atuty klawiszowca. Jeśli o ubiór chodzi, to nosi się po mugolsku, gdzieś pomiędzy zdobyczami z targu a ciuchami z metką. Głos ma ciepły, dość głęboki. Chrypi, gdy się stresuje. Gdyby śpiewał, to basem.

Zenon Kozioł
#5
27.04.2026, 06:40  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.09.2026, 14:23 przez Zenon Kozioł.)  

o przeszłości


To było wtedy, kiedy grywał jeszcze w Wiwernie. Albo pod Wiwernem, bo właściciel nie chciał go nawet wziąć na rozmowę. Tamtego wieczora, jak zawsze, wstąpił po picie. Zaskórniaków starczyło akurat na coś gazowanego. Bąbelki szczypały w nos. Ludzie potykali się o jego walizkę. Już miał dość przepraszania, więc przeniósł się na ostatni stołek przy barze, tuż obok toalet. No i wtedy potknął się o walizkę gość wychodzący z łazienki. Z peleryną. Nawet nie zobaczył jego twarzy. Nie wydarł się na niego jak reszta bywalców, nie, nie. Koleś stanął, popatrzył na walizkę, potem na niego. Obdarzył Zenka długim spojrzeniem. Bardzo długim. Zenek wetknął nos w bąbelki. Gdy uniósł twarz znad szklanki, jego już nie było. Za to kiedy wrócił do swojego mieszkania, na drzwiach zastał napis: SZLAMEN. Zenek się zmartwił. No bo fakt, szlamenem był, ale nie Niemcem. Zmył napis gąbką. Ten i różne inne napisy pojawiały się odtąd każdego dnia. Zenka bolał nadgarstek od zmywania. Coś go skręcało pod piersią, kiedy chodził spać, ale było to do przeżycia. Potem zaczęły się zaklęcia. Zenek nigdy nie był przygotowany. Bombarda odbijała się o szybę pokoju, budząc go przeraźliwym hukiem. Innych zaklęć nie znał, ale znał ich skutki. Zaklęcia na smród, na ropuchy, na kule ognia. Przestał grywać pod Wiwernem. Napisał właścicielowi mieszkania sowę z wypowiedzeniem. W ciągu tygodnia się wyprowadził.

Chyba najbardziej w tym wszystkim konfundowały go kartki, które prześladowcy wtykali mu we framugę drzwi. Jak mogli mu zarzucać, że był mugolem, Zakonnikiem i Śmierciożercą równocześnie? No jak?

wspomnienia i sny ┃ jesień 1972


Sen jest bratem śmierci.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości





Wiadomości w tym wątku
Zenon Kozioł - przez Zenon Kozioł - 15.04.2026, 12:17
RE: Zenon Kozioł - przez Baba Jaga - 24.04.2026, 23:03
RE: Zenon Kozioł - przez Baba Jaga - 24.04.2026, 23:03
RE: Zenon Kozioł - przez Zenon Kozioł - 24.04.2026, 23:03
O przeszłości - przez Zenon Kozioł - 27.04.2026, 06:40
Retrospekcje - przez Zenon Kozioł - 27.04.2026, 06:41
Kwartał - przez Zenon Kozioł - 27.04.2026, 06:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa