10.05.2026, 15:00 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.05.2026, 15:02 przez Baldwin Malfoy.)
Baldwin G. Malfoy
Pierwszy Swego Imienia
Malarz, aktor, hipnotyzer i przede wszystkim huge pain in the arse
Hogwart i dzieciństwo
Chodził do Hogwartu w latach 1963 - 1970 Slytherin. Nie należał do klubu ślimaka (uważał jego członków za bandę lamusów i nerdów). Trzymał się raczej z czystokrwistymi podobnymi mu cwaniaczkami.Wychował się w posiadłości w Oxfordshire, ale odkąd skończył 14 lat większość czasu w wakacje spędzał na Nokturnie.
Jeśli jesteś mugolakiem, mógł być twoim utrapieniem (nie było mu za dzieciaka po drodze z odmiennokrwistymi).
Rodzina Malfoy i inne rody czystokrwiste.
Jest synem Marcusa Malfoya - młodszego brata zdetronizowanego Ministra Magii, a do tego wyjątkowo poczytnego historyka magii i religioznawcy. Więc jeśli nie kojarzysz jego, istnieje duża szansa, że wpadła ci w ręce któraś z książek jego ojca (wyjątkowo ciężkostrawna lektura, wierz mi Baldwin zrozumie jeśli stwierdzisz, że “Współczesnym Komentarzem do Skorowidza Czystości Krwii Cantankerusa Notta” grubszym od samego skorowidza, podpierasz rozchwianą meblościankę).Gdy był młodszy i nie miał większego wyboru, często uczestniczył w życiu towarzyskim bliższej i dalszej rodziny. Zwykle w towarzystwie swojej siostry bliźniaczki. Od kilku lat omija jednak wszelkie bale i przyjęcia, nie mniej jeśli chcesz - mogą się znać z jakiegoś takiego spotkania. Albo lepiej, z urządzonego w sekrecie przed starymi prykami after party.
Kowen Whitecroft + wszystko co związane z religią
Baldwin jest tam częstym gościem, personalnie zna Arcykapłanów. Poza nabożeństwami, na które zawsze uczęszcza ze swoją siostrą stryjeczną (Lorraine Malfoy) kojarzony może być również ze swoich prac konserwacyjnych na rzecz kowenu - w wolnych chwilach zajmuje się odnawianiem fresków na ścianach świątyni i malowaniem obrazów Bogini.Teatr Selwynów i artystyczny światek Wielkiej Brytanii
Od 1971 roku Baldwin jest aktorem w The Globe. Dobrym aktorem. Bardzo charyzmatycznym i uzdolnionym. Członkowie trupy teatralnej i londyńskiej bohemy z pewnością go znają.Ponadto Malfoy jest malarzem (uprasza się o nie przysyłanie próśb o odmalowanie kuchni). Co prawda jego prace nigdy nie zawisły w muzeum, nie organizuje też wernisaży, a on sam nienawidzi samej idei Organizacji “Muza”, to niewątpliwie o sztuce można z nim rozmawiać godzinami. Ta jego - jest zwykle przesiąknięta magią, religijną symboliką i balansuje na granicy szeroko rozumianego horroru. Prowadzi własną “Galerię Sztuki” na Podziemnych Ścieżkach, ale na specjalne życzenie może przygotować portret pośmiertny. Więcej informacji można otrzymać w Zakładzie Pogrzebowym…
… Necronomicon
Nokturn jest “jego” miejscem. Baldwin Malfoy rozsiadł się w tych dzielnicach, z czasem odnajdując się również na Podziemnych Ścieżkach. Jednak najważniejszy zawsze pozostaje Necronomicon. Jeśli znasz jego właścicielkę Lorraine Malfoy, na pewno będziesz znać też Baldwina.Co prawda nie operuje na nieboszczykach, ale często można go znaleźć z nosach w księgach rachunkowych zakładu, gdy zasiada na wysokim stołku za ladą.
Podziemne Ścieżki (głównie: Madame Fontaine, Orfeusz, Galeria Sztuki “Eurydyka”)
Jego głównym sojusznikiem na Podziemnych Ścieżkach jest niewątpliwie Orfeusz, w którego towarzystwie Baldwin spędza najwięcej czasu. Patrząc na ich relację, osoby, które nie znają zawiłości drzewa rodzinnego Malfoyów raczej w 99% przypadków sądzą, że są sobie ojcem i synem.Trzyma się blisko również Madame Fontaine, choć formalnie nie należy do grona jej szczurów. Ze względu jednak na bardzo dobrą znajomość Katakumb, Baldwin często przyjmuje od niej zlecenia co by kogoś w korytarzach odnaleźć lub wręcz odwrotnie - wyprowadzić na pewną śmierć.
Raczej się go nie uświadczy w Kościanym Zamtuzie czy w przybytkach należących do Dantego, bo wyznaje zasadę, że tylko głupi by za seks płacił.
Jest właścicielem Galerii Sztuki “Eurydyka” (opis w KP) - ot artystycznej speluny, która sąsiaduje z piwnicami Palarni Changów.
Hipnotyzer bez licencji
Masz problem, niewygodne wspomnienie, otwierasz usta i wypluwasz z siebie potok magirasistowskich provoldemortowskich wersetów, a z jakiegoś powodu nie chcesz się wybrać do kogoś “legalnie”? Może masz paranoję, foliową czapkę i podejrzewasz, że cała siatka hipnotyzerów pracuje na zlecenie Ministerstwa Magii, które sprzedaje twoje wspomnienia goblińskiej loży masońskiej?Odwiedź Malfoya. O tym, że chłopak jest w fachu hipnotyzera nieźle wprawiony, a i nie bierze konwencjonalnej opłaty za swoje usługi wieść krąży mocno pocztą pantoflową. Na pewno coś wymyślimy.
Romanse i przyjaźnie wszelakie
Przewaga Wyuzdany czy coś. Kwestia jest tylko taka, że Baldwin wybiera sobie bardzo specyficznych kochanków / kochanki. Wystarczy spełnić jeden z trzech poniższych warunków.☐ jesteś blondwłosą, czystokrwistą istotą podobną do jego siostry bliźniaczki (lub jesteś kinky enough co by wypić eliskir wielosokowy z jej włosem)
☐ jesteś kimś z rodziny Malfoy (nie, nie może być wżeniony w ród, it’s all about true purebloodiness)
☐ jesteś Oleandrem Crouch. That's it.
Easy peasy, nie? Na jednorazowe i przelotne romanse akceptuję też wszystko to co w jakiś sposób ekscentryczne, szczególnie różnorakie genetyki.
Nie przyjmuję aranżowanych małżeństw i relacji, które mają ku temu prowadzić. Postać jest już obiecana pannie S. Mulciber.
Przede wszystkim Baldwin jest po prostu szalenie wychillowanym ziomkiem, z którym można wyskoczyć na wódkę w środku tygodnia. Z pewnością da się chłopa lubić. Przynajmniej póki (jak to chłop) nie otworzy dzioba i nie zacznie pieprzyć bzdur o teoriach spiskowych i lobby magifarmaceutycznym.