15.05.2026, 08:11 ✶
1. Nie istnieje żadna znana kuracja takiej klątwy. Jakiś klątwołamacz (chodzi o przewagę) może próbować ją ściągnąć oczywiście, ale tutaj po prostu liczymy na samodzielność i kreatywność graczy, którzy wymyślą jakiś swój projekt, skonsultują go (w konsultacjach z mistrzami gry) i będą wokół tego aktywnie grać przez dłuższy czas (bo ściąganie klątwy wielopokoleniowej w jeden wieczór byłoby jednak średnio klimatyczne).
2. William według swojej karty nigdy nie wprowadził leku w obieg. Twoja postać musiałaby prosić go indywidualnie o pomoc. A co do samej zawady - odrzucenie czegoś takiego wydaje mi się niemożliwe, to jest choroba genetyczna - taki lek mógłby oczywiście pozwalać zasnąć i wydłużać czas życia, ale powinno być to wtedy odgrywane podobnie do zawady Bezsenność (nie bliźniaczo, bo tam jest konkretny, mechaniczny opis, ale podobnie - gdzie trzeba pamiętać o regularnym zażywaniu, bo inaczej kończy się to nieprzyjemnie, a brak dostępu do leku np. w związku z wydarzeniem na fabule odcinającym postać od dostaw, powinno skończyć się bardzo ciężkim okresem w życiu postaci). Musisz to łykać i w pełni tego z życia postaci nie usuniesz - daleko temu do Hipochondryka, bo postać faktycznie jest śmiertelnie chora.