30.05.2026, 18:45 ✶
25.10.1972, Londyn
Christopherze Rosier,
przykro mi, że nasza współpraca nie doszła do skutku. Nadal bawi mnie fakt, że panienka Merkuria widziała we mnie modelkę, chociaż nie mogę powiedzieć, że nie było to dla mnie zaszczytem, być może kiedyś jeszcze uda nam się doprowadzić do tej kooperacji.
Piszę jednak w innej, dość naglącej sprawie. Z racji zbliżającego się Samhain, chciałam zamówić dwie szaty stagnacji dla mnie i mojego wspaniałego towarzysza zawodowego - Benjy'ego Fenwicka. Jak wiadomo jestem kobietą o dość niestandardowej sylwetce, więc potrzebuję mieć doskonale skrojony płaszcz, mój przyjaciel jest jeszcze wyższy ode mnie, więc również potrzeba będzie na ten twór sporo materiału.
Zdaję sobie sprawę, że możecie mieć problem z uzyskaniem komponentów, chętnie więc je Wam dostarczę w ramach współpracy, oczywiście też odpowiednio zapłacę za wszystko - wiem, że jest dość późno jak na składanie takich zamówień.
Geraldine Greengrass-Yaxley