30.05.2026, 19:04 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.05.2026, 19:04 przez Seisyll Rowle.)
23 października 1972
…odnalazł siłę do wykonania zlecenia, które spłynęło do niego z Kromlechu. Zlecenia, pisanego zapewne ręką kogoś, kto nie rozumiał wagi ani siły, tego co Seisyll dokonywał każdego dnia w Gwaith y Ddraig.
Rozwaga, o której wcześniej myślał, wydostała się szybko otworem wentylacyjnym, a on zamiast niej nabrał frustracji. Zrealizował prośbę Martesa, ale uczynił to w sposób, na widok którego bogowie przestawali grać na lutni.
Rzut PO 1d100 - 71
Sukces!
Sukces!
Może faktycznie te cholerne gwoździe miały przynieść Śmierciożercom pecha.
walijski #5e7f63
Salazar #7f4242
Salazar #7f4242