31.05.2026, 22:00 ✶
mental support na feralny 26 października
Przygotowania do Samhain były dla rzemieślników okresem wyjątkowo napiętych grafików. Mykew Gregorovitch miał w tamtym czasie własne zajęcia rzecz jasna, a jednak wyłaniał się czasem ze swojej pracowni, aby kontrolować, czym zajmują się Larisa oraz Savaš. Nie aby popędzać ich bądź krytykować, lecz lubił wiedzieć, czym się zajmują.
Wejście czarodzieja do pracowni Larisy ogłosiło ciche skrzypnięcie desek podłogi. Cień wysokiej sylwetki męża padł na jej nieudane prace — po sposobie, w jaki skóry były porzucone, widział od razu, że żona nie była z nich zadowolona.
— Nieważne, ile zleceń do nas dotrze, nie jesteś nikomu żadnego winna. — Ujął dłoń kobiety, aby ją ucałować. — Teraz dla mnie przygotuj szatę. Nie spiesz się.
pozdrawiam
wasz shadow daddy
wasz shadow daddy