31.05.2026, 22:42 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.05.2026, 22:43 przez Seisyll Rowle.)
24 października 1972
Pochwyciwszy sowę, która nadleciała od Guinevere McGonagall, Seisyll przeczytał załączony przez nią list. Uprzedzony przez siostrę wykonał już z góry jeden dodatkowy komplet gwoździ myśląc o tajemniczej wróżbitce, nie przewidział jednak tego, że McGonagall zamówi aż dwa pudełka.
Chodzenie z taką ich ilością mijało się z celem, więc założył, że zamierza je komuś przekazać. Nie znając imienia nie potrafił co prawda poprawnie, zgodnie z tradycją, pomyśleć o intencji, ale… Cóż, najwyraźniej niektóre sprawy należało pozostawiać bogom.
Pozostał ich wiernym sługą i podjął się wykonania zlecenia.
Rzut PO 1d100 - 74
Sukces!
Sukces!
Cathal Shafiq okazał się jednym ze szczęśliwców, którym los sprzyjał.
walijski #5e7f63
Salazar #7f4242
Salazar #7f4242