02.06.2026, 11:13 ✶
23.10.72
Sebastianie,
wesołego Samhain!
A tak na poważnie, wybacz, że przechodzę od razu do rzeczy, ale wszyscy jesteśmy teraz chyba szalenie zabiegani. Czy masz jakiekolwiek sugestie, jak zwiększyć szanse przetrwania podczas nocy, kiedy mrok przejmuje władzę nad światem, w lesie siedzą widma, na Polanie Ognisk dzieją się dziwne rzeczy, i chyba wszyscy spodziewają się mrocznych duchów oraz mrocznych gości w białych maskach? To znaczy wiem, że na tych ostatnich raczej nie masz sprawdzonego sposobu. Pytam raczej o złe duchy. Słyszałam o żelazie i szatach. Jakieś dodatkowe propozycje (poza gorliwą modlitwą? Nie wątpię, że jeśli ta przyniesie efekty, to już o tę część zadbasz).
Pozdrowienia
Brenna
Sebastianie,
wesołego Samhain!
A tak na poważnie, wybacz, że przechodzę od razu do rzeczy, ale wszyscy jesteśmy teraz chyba szalenie zabiegani. Czy masz jakiekolwiek sugestie, jak zwiększyć szanse przetrwania podczas nocy, kiedy mrok przejmuje władzę nad światem, w lesie siedzą widma, na Polanie Ognisk dzieją się dziwne rzeczy, i chyba wszyscy spodziewają się mrocznych duchów oraz mrocznych gości w białych maskach? To znaczy wiem, że na tych ostatnich raczej nie masz sprawdzonego sposobu. Pytam raczej o złe duchy. Słyszałam o żelazie i szatach. Jakieś dodatkowe propozycje (poza gorliwą modlitwą? Nie wątpię, że jeśli ta przyniesie efekty, to już o tę część zadbasz).
Pozdrowienia
Brenna
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.