03.06.2026, 11:47 ✶
24 października 1972r.
Jedyne czym mógłby się martwić Tristan, to żeby starczyło mu materiału, jaki wziął od kowala. W przeciwnym razie, będzie musiał na nowo jakoś go zdobyć. Nieudane produkty, będzie musiał przetopić na nowo i uformować nowe pręty. A to będzie wydłużało czas realizacji zamówienia. Bo robił sam. Miał nadzieję, że do Samhain wszystko starczy jak trzeba.
Poprzednie zlecenie znów nie wyszło. Zaczął z kolejnym.
Rzut na Rzemiosło, w celu stworzenia gwoździ dla Roberta Crouch
Rzut Z 1d100 - 46
Sukces!
Sukces!