11.06.2026, 14:26 ✶
-No wiem - przewrócił oczami. - Ale ktoś, kto tej historii nie zna tak dobrze, mógłby tak zacząć opowiadać. Albo powiedzieć, że zamknąłeś moją mamę w pokoju, kiedy się przygotowywała, i musiała wyskoczyć przez okno, wtedy porwał ją mój ojciec i dlatego nie doszło do waszego ślubu, a moi rodzice wylądowali w Ameryce. Czekaj… Czy ktoś tak nie mówił? Że tata porwał mamę, kiedy mieliście brać ten ślub?- teraz faktycznie się zastanowił, bo miał wrażenie, że taka wersja zdarzeń faktycznie obiła mu się o uszy.
Ludzie lubili dodawać swoje trzy słowa do każdej głośnej afery, tym bardziej, jeżeli prawdziwy tok wydarzeń wydawał im się za nudny.
-Jeśli miałbyś wywołać kolejny skandal, co byś zrobił?
Jonathan mógł mieć częściowo rację, ale biorąc pod uwagę stosunek czarodziejów do goblinów, sytuacja mogłaby zakończyć się różnie.
-Albo, gdyby mama dostała taki zakaz i ludzie dowiedzieliby się, że chodzi o nią, to mogliby zrozumieć gobliny, ale nadal rozpocząć bunt, bo przecież "jak to gobliny zakazują wstępu do banku?"
Czy Jessie i Electra poszliby na kolejną randkę? Jessie raczej nie przewidywał takiej możliwości - zresztą, nie było to coś, o czym on sam mógł decydować.
-A w szkole?… Przed skandalem z moją mamą? Cokolwiek? I tak, chcieliśmy wkurzyć kelnera. Był zbyt wścibski i niezręczny. Electrze się ten pomysł spodobał. - co było ważniejsze, niż to, czy jakiś kelner przez to osiwiał, czy jednak nie. -Dobra, chyba sprawdziliśmy już wszystko. Przetrwało więcej rzeczy, niż się spodziewałem - stwierdził, patrząc na odzyskane rzeczy.
Ludzie lubili dodawać swoje trzy słowa do każdej głośnej afery, tym bardziej, jeżeli prawdziwy tok wydarzeń wydawał im się za nudny.
-Jeśli miałbyś wywołać kolejny skandal, co byś zrobił?
Jonathan mógł mieć częściowo rację, ale biorąc pod uwagę stosunek czarodziejów do goblinów, sytuacja mogłaby zakończyć się różnie.
-Albo, gdyby mama dostała taki zakaz i ludzie dowiedzieliby się, że chodzi o nią, to mogliby zrozumieć gobliny, ale nadal rozpocząć bunt, bo przecież "jak to gobliny zakazują wstępu do banku?"
Czy Jessie i Electra poszliby na kolejną randkę? Jessie raczej nie przewidywał takiej możliwości - zresztą, nie było to coś, o czym on sam mógł decydować.
-A w szkole?… Przed skandalem z moją mamą? Cokolwiek? I tak, chcieliśmy wkurzyć kelnera. Był zbyt wścibski i niezręczny. Electrze się ten pomysł spodobał. - co było ważniejsze, niż to, czy jakiś kelner przez to osiwiał, czy jednak nie. -Dobra, chyba sprawdziliśmy już wszystko. Przetrwało więcej rzeczy, niż się spodziewałem - stwierdził, patrząc na odzyskane rzeczy.