• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
« Wstecz 1 2
[wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę

[wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#12
17.03.2023, 01:15  ✶  

— Nie zaprzeczam naszym źródłom. Po prostu magia potrafi płatać figle lub zawieźć w najmniej spodziewanym momencie — odparował na komentarz siostry. Skinął głową na ustalenia w kwestii dodatkowego sygnału alarmowego.

Uścisnął mocno na powitanie dłoń Alastora, unosząc kąciki ust w lekkim uśmiechu. Chociaż zabrakło go na poprzednim zebraniu, tak cieszył się, że udało mu się do nich dotrzeć. Może to i dobrze, że nie był świadkiem tej sprzeczki między Rookwoodem, a brygadzistami? Bądź co bądź, Moody pracował teraz z Biurem Aurorów, a więc i z Chesterem widywał się na co dzień. Przynajmniej nie został postawiony w sytuacji, gdzie musiałby wybierać między wsparciem kolegi po fachu a poparciem pracowników Brygady Uderzeniowej.

Była też ta druga, istotna sprawa... Otaksował nieśmiałym wzrokiem twarz kolegi. Przez moment przeszło mu przez myśl, czy Nora już z nim rozmawiała, jednak szybko zdał sobie sprawę, że było to mało prawdopodobne. Chociaż w ostatnie dni były nadzwyczaj intensywne pod względem wydarzeń, tak minęły ledwie dwa dni, odkąd rozmawiał z Figg w klubokawiarni. Raczej potrzebowała więcej czasu, aby przejść do porządku dziennego z tym, co musiała zrobić. Cóż, oby miała szansę jeszcze się spotkać z Moodym w normalnych warunkach.

— Okej, rozumiem. Ufam twojej ekspertyzie — stwierdził odnośnie do wytrzymałości magicznych efektów świeczki. Sam raczej rzadko kiedy sięgał po rytuały, chyba że został wciągnięty w takowy jako asystent, chociażby przez Brennę, gdy ta potrzebowała pomocy przy rozstawieniu i podpaleniu świec, czy innych akcesoriów przydatnych przy swoich „seansach”. — Nawet mnie nieco uspokoiłeś.

Chwila zadumy pośród członków Zakonu Feniksa udzieliła się także Erikowi. Nie przesadziłby, gdyby stwierdził, że praktycznie wszyscy tutaj byli dla niego jak rodzina. Dalszą lub bliższą, ale jednak rodziną. Ba, z większością tych ludzi dzielił jedno lokum. A nawet ci, którym bliżej było do miana gości niż współlokatorów, śmiało nazwałby przyjaciółmi. Patrick i Alastor. Niby oboje byli aurorami, a jednak znacznie się od siebie różnili. A jednak obecnie przyświecał im ten sam cel, podobnie jak zebranym tu brygadzistom.

— Dotrwamy do rana — dorzucił po słowach Patricka, rozglądając się po reszcie zebranych. — Będziemy uważać na siebie nawzajem i zrobimy co w naszej mocy, żeby wypełnić zadanie.

Na jakże elokwentne zakończenie zebrania w wykonaniu Brenny zareagował głośnym parsknięciem, po czym zasłonił sobie usta dłonią, chcąc ukryć zdecydowanie zbyt szeroki uśmiech, który przywołała na jego twarz. Och, co jak co, ale jego siostra umiała zmotywować ludzi do działania. A co mogło być lepszego od możliwości dania tak zwanego prztyczka w nos przywódcy czarnoksiężników? No chyba nic.

— Tak, dokładnie, jak powiedziała Bren. Odeślijmy go dziury, z której wypełzł — mruknął, kręcąc głową, dalej rozbawiony słowami siostry, po czym sam usunął się z terenu spotkania, dając prywatność tym, którzy potrzebowali jeszcze chwili na rozmowę w cztery oczy.


Postać opuszcza sesję


the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alastor Moody (728), Brenna Longbottom (672), Danielle Longbottom (577), Erik Longbottom (883), Heather Wood (561), Julien Fitzpatrick (443), Mavelle Bones (816), Patrick Steward (408)




Wiadomości w tym wątku
[wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Brenna Longbottom - 13.03.2023, 14:17
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Erik Longbottom - 13.03.2023, 15:43
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Heather Wood - 13.03.2023, 16:00
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Mavelle Bones - 13.03.2023, 18:26
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Alastor Moody - 13.03.2023, 23:49
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Danielle Longbottom - 14.03.2023, 11:08
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Patrick Steward - 15.03.2023, 01:47
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Mavelle Bones - 16.03.2023, 01:28
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Julien Fitzpatrick - 16.03.2023, 03:13
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Brenna Longbottom - 16.03.2023, 11:43
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Danielle Longbottom - 16.03.2023, 19:23
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Erik Longbottom - 17.03.2023, 01:15
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Heather Wood - 17.03.2023, 09:26
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Alastor Moody - 17.03.2023, 13:41
RE: [wiosna 1972, ranek] Zapalimy świeczkę - przez Mavelle Bones - 18.03.2023, 16:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa