17.03.2023, 14:02 ✶
Alastor i Lyssa
Esther uśmiechnęła się dumnie, gdy udało jej się odczarować wszystkich czarodziejów.
— Finite! Finite! — rzuciła raz jeszcze, po czym odwróciła się w stronę towarzyszącego jej Alastora. Jemu też poszło całkiem nieźle, choć nie tak dobrze jak pannie Moss; jedno z zaklęć się nie udało i trafiona przez nie kura podskoczyła machając skrzydłami i zagdakała wściekle, znikając wśród tłumu. Na szczęście udało się odmienić Lyssę, która wylądowała na ziemi na pośladkach. Obłożona klątwą tiara leżała między jej nogami. Esther natychmiast do niej podbiegła i stanowczym gestem powstrzymała przed dotykaniem ozdoby.
— Nie powinniśmy tego zabezpieczyć? — zapytała Alastora nieśmiało, a zaraz potem zwróciła się do Lyssy. — Nic ci nie jest? Skąd miałaś tę tiarę?
Odkryj wiadomość pozafabularną
Atreus, Brenna, Elliott i Jamil
Podczas gdy inni próbowali swojego szczęścia w loterii, Atreus i Brenna bacznie obserwowali prowadzącego ją goblina. Czarodzieje przychodzili z pieniędzmi i odchodzili z mało wartościowymi (choć jest to pojęcie względne) fantami. Im dłużej przyglądaliście się prowadzącej loterię istocie, tym wyraźniejsze stało się, że za każdym razem, gdy ktoś kręci kołem, goblin wykonuje nieznaczny ruch dłonią. Po kilku razach nabraliście pewności, że stosuje on magię bezróżdżkową.
Nie zdążyliście od razu zareagować, bowiem zjawił sięElliott, któremu udało się na moment odwrócić waszą uwagę, ale nie dostatecznie - zauważyliście, że Jamil przekrada się za goblinem, co mogło wydawać się wam nieco dziwne, ale nie wzbudziło większych podejrzeń. Tymczasem Jamil zdołał ukraść czekoladki z amortencją i skąpy kostium brygadzistki. Dopiero po tym, jak Anwar odszedł mogliście podjąć interwencję.
Atreus i Brenna mogą aresztować goblina za oszustwo. Jeśli się na to zdecydujecie, loteria nie będzie już dostępna.
Esther uśmiechnęła się dumnie, gdy udało jej się odczarować wszystkich czarodziejów.
— Finite! Finite! — rzuciła raz jeszcze, po czym odwróciła się w stronę towarzyszącego jej Alastora. Jemu też poszło całkiem nieźle, choć nie tak dobrze jak pannie Moss; jedno z zaklęć się nie udało i trafiona przez nie kura podskoczyła machając skrzydłami i zagdakała wściekle, znikając wśród tłumu. Na szczęście udało się odmienić Lyssę, która wylądowała na ziemi na pośladkach. Obłożona klątwą tiara leżała między jej nogami. Esther natychmiast do niej podbiegła i stanowczym gestem powstrzymała przed dotykaniem ozdoby.
— Nie powinniśmy tego zabezpieczyć? — zapytała Alastora nieśmiało, a zaraz potem zwróciła się do Lyssy. — Nic ci nie jest? Skąd miałaś tę tiarę?
Rzut Esther na rozporoszenie.
Rzut N 1d100 - 65
Sukces!
Sukces!
Rzut N 1d100 - 67
Sukces!
Sukces!
Atreus, Brenna, Elliott i Jamil
Podczas gdy inni próbowali swojego szczęścia w loterii, Atreus i Brenna bacznie obserwowali prowadzącego ją goblina. Czarodzieje przychodzili z pieniędzmi i odchodzili z mało wartościowymi (choć jest to pojęcie względne) fantami. Im dłużej przyglądaliście się prowadzącej loterię istocie, tym wyraźniejsze stało się, że za każdym razem, gdy ktoś kręci kołem, goblin wykonuje nieznaczny ruch dłonią. Po kilku razach nabraliście pewności, że stosuje on magię bezróżdżkową.
Nie zdążyliście od razu zareagować, bowiem zjawił sięElliott, któremu udało się na moment odwrócić waszą uwagę, ale nie dostatecznie - zauważyliście, że Jamil przekrada się za goblinem, co mogło wydawać się wam nieco dziwne, ale nie wzbudziło większych podejrzeń. Tymczasem Jamil zdołał ukraść czekoladki z amortencją i skąpy kostium brygadzistki. Dopiero po tym, jak Anwar odszedł mogliście podjąć interwencję.
Atreus i Brenna mogą aresztować goblina za oszustwo. Jeśli się na to zdecydujecie, loteria nie będzie już dostępna.