• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 … 7 Dalej »
[24.10.72, ranek] Odrobina biurokracji

[24.10.72, ranek] Odrobina biurokracji
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#5
20.06.2026, 16:21  ✶  
- To ten moment, w którym nie rozumiem, czemu Ministerstwo nie spróbuje dogadać się z arcykapłanem. Pewnie w zamian za przeniesienie Isobell do aresztu domowego, zapobiegłby tej akcji. Jakby… ostatecznie ona nawet nikogo nie zraniła. Ucinają śledztwo w sprawie napaści, a tu mamy podżeganie do samobójstwa bez ofiar…
Przestępstwo? Oczywiście. Ale Brenna miała ogółem dziwne wrażenie, że wiele rzeczy w tej sprawie nie ma żadnego sensu, a Macmillan traktowano gorzej niż potraktowano paru podejrzanych o terroryzm albo kontakty ze śmierciożercami. Ale kim ona była, aby mogła sobie pozwolić na takie sugestie.
Więc jedynie "potencjalna rozmowa z Isobell". Nic więcej nie mogła w tym raporcie zasugerować, bo zaraz spadłyby na nią gromy, i co ona tu sugeruje, i czemu rozwija temat, gdy powinna skupić uwagę na czymś innym.
- Tak… dlatego myślę raczej nad możliwością alarmów, miotłami, teleportacją między punktami, jeśli dałoby się załatwić pieczęcie i magimechanizmy, to takimi blokującymi przejście albo śledzącymi, ale nie spowalniającymi czy chwytającymi. Pułapki są zbyt niebezpieczne. Ktoś może przez nie zginąć z łap tych paskud, a to zdecydowanie nie jest cel. I próba szpiegowania paru osób, które prawdopodobnie dostały te liściki. I ja bym właśnie nie stawiała na arcykapłana. Jeśli jest w to zamieszany, będzie się tego spodziewał. Za to tacy zwykli ludzie, jak nasz informator? Nie mają raczej doświadczenia w unikaniu ogona ani w udawaniu, że nic się nie dzieje.
Gdyby coś jadła, pewnie by się zakrztusiła na słowa Erika odnośnie Millie i Atreusa. Bogowie, co tej Moody przyszło do głowy? Chodziło o to, że zobaczyła ich razem na tym weselu? O tym, że bawili się tam tarotem, nie miała przecież pojęcia.
– Ehym, nie bierz tego, co wygadywała Millie na poważnie, bo nie mam pojęcia, skąd wziął się jej ten pomysł. Jakby… chyba nie sądzisz, że zwierzałby się jej? - powiedziała po prostu. Jej brat był… cóż, chciał dla niej dobrze, ale ona nie chciała, by robił sobie jakieś nadzieję albo uznał, że to mogłoby im pomóc. A naprawdę ostatnie, co chciałaby zrobić, to próbować Atreusa zmuszać do jakiegoś ciągnięcia przed ołtarze: był pewnie aż nadto świadomy, ile mogłoby mu to narobić problemów.
Spojrzała na brata, uśmiechając się nieco krzywo.
– Uwierz, to był… bardzo dziwny i skomplikowany moment.
A to zaproszenie nawet trochę skomplikowało to wszystko jeszcze bardziej. Nie była wtedy naprawdę zła na brata, ale bardzo nie chciała, aby próbował takich rzeczy dalej, zważywszy na to, jaki miała zamęt w głowie.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2044), Erik Longbottom (2173)




Wiadomości w tym wątku
[24.10.72, ranek] Odrobina biurokracji - przez Brenna Longbottom - 10.06.2026, 18:14
RE: [25.10.72, ranek] Odrobina biurokracji - przez Erik Longbottom - 13.06.2026, 16:33
RE: [25.10.72, ranek] Odrobina biurokracji - przez Brenna Longbottom - 15.06.2026, 13:05
RE: [24.10.72, ranek] Odrobina biurokracji - przez Erik Longbottom - 19.06.2026, 22:58
RE: [24.10.72, ranek] Odrobina biurokracji - przez Brenna Longbottom - 20.06.2026, 16:21
RE: [24.10.72, ranek] Odrobina biurokracji - przez Erik Longbottom - 27.06.2026, 21:45
RE: [24.10.72, ranek] Odrobina biurokracji - przez Brenna Longbottom - 01.07.2026, 22:00
RE: [24.10.72, ranek] Odrobina biurokracji - przez Erik Longbottom - 31.07.2026, 09:37
RE: [24.10.72, ranek] Odrobina biurokracji - przez Brenna Longbottom - 31.07.2026, 13:46
RE: [24.10.72, ranek] Odrobina biurokracji - przez Erik Longbottom - 03.08.2026, 21:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa