• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
1 2 3 4 Dalej »
08.09.72 — Tamiza spłynie krwią

08.09.72 — Tamiza spłynie krwią
wodzirej
Marzenia chyba zawsze mają swój koniec. Nie wznoszą się, lecz opadają.
wiek
30
sława
III
krew
mugolak
genetyka
snowidz
zawód
keyboardzista
Zenek ma 1.84m wzrostu. Jest zbudowany proporcjonalnie do wzrostu i dość atletyczny przez noszenie walizki, ale generalnie jest bardziej szczupły i smukły. Nad instrumentem się garbi, na kanapie rozciąga albo kurczy. Twarz ma jak pies rasy chartowatej, to znaczy pociągłą i szczupłą. Z ciekawszych jej cech wybijają się długi nos i jasne brwi. Włosy ma brązowe, oczy też. Skóra całym rokiem trzyma ciepły koloryt, a jego dłonie są po prostu ładne. Długie palce i szczupłe nadgarstki to atuty klawiszowca. Jeśli o ubiór chodzi, to nosi się po mugolsku, gdzieś pomiędzy zdobyczami z targu a ciuchami z metką. Głos ma ciepły, dość głęboki. Chrypi, gdy się stresuje. Gdyby śpiewał, to basem.

Zenon Kozioł
#9
03.07.2026, 06:25  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.07.2026, 06:27 przez Zenon Kozioł. Powód edycji: dodaję napis Koniec sesji )  
Zenek leżał na plecach, na bruku. Do tej pory jakoś się trzymał. Dziwnie to brzmiało z perspektywy podłogi, no ale taka prawda. Nos napierdalał, ale tak jakoś… przez zaporę. Dało się to wytrzymać. Tymczasem pośród tego czarnego śniegu i nadlatującego dymu, tętniący nos zaczynał mu jakoś wchodzić na banię… W uszach szumiło. Ruch był trudny, a jednak wsparł się o chodnik. Przejechał palcami po szorstkiej nawierzchni.

Wtedy coś mu spłynęło w stronę gardła. Językiem posmakował intensywnego metalu. I chyba w złą dziurkę wpadło, bo Zenek momentalnie zaczął się dławić. Zerwał się na bok. Wsparty na rękach, wykrztusił z siebie wszystko siłą płuc. Pochylał się i kaszlał. Drżał z bólu, bo nos mu tętnił z każdym ruchem.

Świadomość, że ktoś na niego czekał, okazywała się jeszcze gorsza. Twarz mu czerwieniała, krew podbiegała pod skórę. Serce zaczynało szybciej pracować. Miał biec. To był w tamtym momencie jego ugotowany los. No to pobiegł.

Nogi ledwo mu chodziły, ale przeciągnął je po ziemi i się rozprostował. A potem ruszył w boczną uliczkę, zanim którykolwiek z pomagierów tamtego ciemnego pana wychylił nosa zza murku.

// Percepcja: ◉◉◉◉○, Aktywność fizyczna: ◉◉○○○, Poza Schematem I, Derealizacja I


Koniec sesji


I miss the kiss of treachery, the shameless kiss of vanity.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Seisyll Rowle (1670), Zenon Kozioł (1525)




Wiadomości w tym wątku
08.09.72 — Tamiza spłynie krwią - przez Seisyll Rowle - 14.06.2026, 21:31
RE: 08.09.72 — Tamiza spłynie krwią - przez Seisyll Rowle - 14.06.2026, 21:37
RE: 08.09.72 — Tamiza spłynie krwią - przez Zenon Kozioł - 24.06.2026, 03:53
RE: 08.09.72 — Tamiza spłynie krwią - przez Seisyll Rowle - 26.06.2026, 19:29
RE: 08.09.72 — Tamiza spłynie krwią - przez Seisyll Rowle - 26.06.2026, 19:33
RE: 08.09.72 — Tamiza spłynie krwią - przez Seisyll Rowle - 27.06.2026, 07:05
RE: 08.09.72 — Tamiza spłynie krwią - przez Zenon Kozioł - 29.06.2026, 20:37
RE: 08.09.72 — Tamiza spłynie krwią - przez Seisyll Rowle - 01.07.2026, 20:46
RE: 08.09.72 — Tamiza spłynie krwią - przez Zenon Kozioł - 03.07.2026, 06:25

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa