24.07.2026, 04:38 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.08.2026, 20:58 przez Atreus Bulstrode.)
— Może jest, ale trzeba je postawić w zaćmienie księżyca i przez stado łysych dziewic, kto wie. Mam wrażenie, że bardzo dużo problemów by się rozwiązało, gdyby tylko ktokolwiek podszedł do problemu kreatywnie, albo na poważnie. Wydanie obwieszczenie, żeby nie wchodzić do Kniei, bo jest zamknięta, nie jest przesadnie ani jednym, ani drugim — mruknął z przekąsem, ale nie do niej, o nie. Cała ta sytuacja była drażniąca. Bulstrode był bowiem przeświadczony, że Ministerstwo robiło dosłownie wszystko, by radzić sobie z problemami prędko i po jak najmniejszej linii oporu. Było to zwyczajnie uciążliwe, bo pod koniec dnia dokładało to obowiązków dosłownie wszystkim jego pracownikom. — Widziałem. Na wiosnę miałem taką sprawę, gdzie farmer znalazł zwłoki na polu. Okazało się że ofiara zginęła jakieś parę, paręnaście godzin wcześniej, a wyglądała jakby leżała tam od paru lat — wspomnienie nie było ani trochę przyjemne, bo rozwleczone pługiem ciało było w koszmarnym stanie. Zasuszone, stanowiące samą skórę i kości. Najprędzej przyrównałby je chyba do mumii, które wystawiano w muzeach. — Zostały trzy dni do sabatu, więc obawiam się że trzeba będzie postawić na klasykę gatunku, albo raczej że na tym się skończy. Patrole. Zwiększenie patroli, a do tego rozstawienie dodatkowych jednostek na Polanie Ognisk. Skoro są tam badania, to nie ma co wydziwiać i unosić się dumą, że ktoś im tam wiedzę rozkradnie. Wiesz co jest dla mnie kosmicznie komicznie? Ty się sama musiałaś na tę Polanę wpraszać, a do mnie nawet nikt pół słowem się nie odezwał, tak jakby żadne z nas nie weszło do limbo i z niego nie wyszło na, kurwa, Polanie Ognisk — zaciągnął się głęboko dymem palonego papierosa, zerkając na nią z ukosa. — Wracając do alarmu, pewnie by ciekawą opcją były jakieś mechanizmy. Moja kuzynka robiła takie mechaniczne ptaszki, ot pewnie by się sprawdziły, ale kto to zrobi w takim krótkim czasie? No więc ewentualnie można by próbować runicznie, ale do tego by chyba potrzeba specjalistów — ciężko mu było znaleźć jakąś równowagę, pomiędzy zmęczeniem, szydzeniem i poważnym tonem. Ten więc, osuwał się co chwilę w inną stronę, ale Atreus miał trochę wrażenie, że nie ważne co teraz wymyślą i tak było za późno. Nagle jednak zgubił rytm kroków, jakby coś sobie przypomniał. — Słuchaj tego, Piertotum Locomotor i lecimy z obstawą posągową.