• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny v
1 2 Dalej »
[noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me

[noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me
Czarodziej
Less colours but still colorful
wiek
21
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Średniego wzrostu (174 cm), lekko umięśniony. Włosy ma w kolorze ciemnego brązu, zazwyczaj schludnie ułożone, z opadającymi na oczy w barwie orzecha laskowego kosmykami. Nos ma lekko zadarty, na słońcu wychodzi mu te kilka piegów, zdobiących jego policzki.

Jessie Kelly
#13
09.08.2026, 11:14  ✶  
Los ewidentnie śmiał się im w zniszczone horrorem twarze. Los, Matka, jakaś zbłąkana część duszy Merlina, która wydostała się z jego grobu, spiknęła z Irytkiem, i sensem jej nierealnego istnienia było prześladowanie ludzi. Coś, co miało władzę nad światem, grało sobie z nimi w kotka i myszkę, w kijek i marchewkę. Inaczej nie był w stanie wytłumaczyć sobie, dlatego sprawy znowu się spieprzyły, kiedy w końcu, W KOŃCU, znaleźli moment, żeby odsapnąć.

Zauważył wahanie na twarzy Hannibala, kiedy ten podniósł różdżkę. Zaklął w myślach. To była jego wina. Gdyby był silniejszy i wcześniej… Wyciągnął swoją różdżkę i posłał zaklęcie w drugiego Śmierciożercę. Może Han zrozumie… Nie musiał się martwić. W momencie, w którym przeciwnik dmucha ci w twarz, twój umysł przestawia przekładki. Han nie musiał się martwić, że Jessie spanikuje. Nie musieli się martwić, że ogień czy magia ogólnie zdradzi ich kryjówkę, bo… Bo i tak zostali już znalezieni.

Zasłona z kurzu była tym, czego potrzebowali, i wystarczyło jedno słowo Hannibala, żeby nogi same ruszyły, wynosząc ciało z pustostanu. Za nimi Śmierciożercy kaszleli, krzyczeli i klęli, ale kto by zwracał na nich większą uwagę? Mieli szansę uciec.

Zakręt, prosta, jeszcze jeden zakręt, schody.

Nocne powietrze uderzyło w ich twarze, chłodząc rozgrzaną skórę i Jessie chętnie zatrzymałby się, żeby nacieszyć tym uczuciem, ale obecnie mieli na ogonach swoich potencjalnych zabójców, i jeśli nie chcieli zginąć tak szybko, musieli biec.

Jessie chciał biec dalej - gdziekolwiek, w las, gdzie drzewa osłoniłyby ich przed oczami - ale Hannibal się zatrzymał. A potem zaczął mówić. Jessie go słuchał, słowo po słowie, ale po każdym z nich Jasper miał ochotę wykrzyczeć mu w twarz "Czyś ty, kurwa, zwariował?". Ale nie potrzebowali krzyków. Nie tylko dlatego, że w tym wszystkim, jak bardzo zmęczeni, przerażeni i złamani byli, krzyki jedynie pogorszyłyby sprawę, ale również dlatego, że niedaleko wciąż byli Śmierciożercy. Krzyki by ich zdradziły.

Hannibal chciał się poświęcić. Zwrócić na siebie uwagę, żeby Jessie mógł uciec. I nie, nie było tutaj szans, że spotkaliby się później. Że Han zdołałby uciec. Żadne udawanie jednego z nich nie przekonałoby już nawet dziecka. Jeśli zgodzą się na ten plan, Jessie może być jedynym, którzy przeżyje.

-Nie - głos mu się załamał, ale nie było w tej odpowiedzi wahania. -Nie ma, kurwa, mowy. Idziemy razem i nie obchodzi mnie, że możesz pomyśleć, że rozdzielenie się zwiększy nasze szanse. Nie zwiększy. Jeśli tam pobiegniesz, zginiesz. Zabiją cię. Więc nie, nie pobiegniesz tam i nie zrobisz hałasu.

Jego oczy szkliły się, ale policzki wciąż były suche.

-Nie zostawiaj mnie, Han. Nie ty.

Musieli podjąć decyzję, w którą stronę pójdą. I to szybko, zanim w zasięgu wzroku pojawią się czarne peleryny.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hannibal Selwyn (3127), Jessie Kelly (3522)




Wiadomości w tym wątku
[noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Jessie Kelly - 23.05.2026, 13:36
RE: [noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Hannibal Selwyn - 24.05.2026, 20:12
RE: [noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Jessie Kelly - 26.05.2026, 09:13
RE: [noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Hannibal Selwyn - 27.05.2026, 14:20
RE: [noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Jessie Kelly - 29.05.2026, 09:40
RE: [noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Hannibal Selwyn - 06.06.2026, 00:31
RE: [noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Jessie Kelly - 11.06.2026, 15:28
RE: [noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Hannibal Selwyn - 15.06.2026, 13:46
RE: [noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Jessie Kelly - 22.06.2026, 07:14
RE: [noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Hannibal Selwyn - 06.07.2026, 10:07
RE: [noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Jessie Kelly - 26.07.2026, 12:26
RE: [noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Hannibal Selwyn - 01.08.2026, 11:53
RE: [noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Jessie Kelly - 09.08.2026, 11:14
RE: [noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Hannibal Selwyn - 10.08.2026, 22:39
RE: [noc z 20/09/1972 na 21/09/1972] Escape from reality, come with me - przez Jessie Kelly - Wczoraj, 11:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa