11.08.2026, 03:00 ✶
Nakreślony przez Ginny krajobraz wydawał się w pierwszej chwili zwyczajnie odległy. Myślałaś intensywnie o Kniei Godryka i niestety, nic konkretnego nie przychodziło ci do głowy, nie ważne ilu ścieżek nie brałaś pod uwagę.
Drzewo, które znajdowało się na obrazku, było jednak specyficzne. Jego kształt nie był formą prostego, zdrowego drzewa, które rosło tylko ku górze. Było doświadczone, stare, pełne historii. Najpierw przyszło ci do głowy, że kojarzysz tego typu miejsca. Dawniej nazywało się je uroczyskami i stanowiły miejsca orientacyjne w lasach, a także uważano że posiadały szczególne magiczne właściwości. A potem tknęło cię dalej. Nie chodziło o Knieję Godryka, ale o twoje rodzinne strony. Gdzieś w tamtych lasach widziałaś podobne drzewo. Podobne miejsce o dziwnej, niepokojącej nieco atmosferze.
Drzewo, które znajdowało się na obrazku, było jednak specyficzne. Jego kształt nie był formą prostego, zdrowego drzewa, które rosło tylko ku górze. Było doświadczone, stare, pełne historii. Najpierw przyszło ci do głowy, że kojarzysz tego typu miejsca. Dawniej nazywało się je uroczyskami i stanowiły miejsca orientacyjne w lasach, a także uważano że posiadały szczególne magiczne właściwości. A potem tknęło cię dalej. Nie chodziło o Knieję Godryka, ale o twoje rodzinne strony. Gdzieś w tamtych lasach widziałaś podobne drzewo. Podobne miejsce o dziwnej, niepokojącej nieco atmosferze.