• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia Cardiff [18.10.1972] Am I all me or a part of you? And are you all you or a part of me?

[18.10.1972] Am I all me or a part of you? And are you all you or a part of me?
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#1
16.08.2026, 22:31  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.09.2026, 22:01 przez Bran Krwiopijca.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono — Atreus Bulstrode — osiągnięcie Badacz Tajemnic II
Poltergeist II

Wszystko to było do dupy. Cały dzisiejszy dzień, dokładniej mówiąc, bo przyszło im miotać się w jedną i drugą stronę, jakby wymagano od nich nie wiadomo czego. Jeszcze rano byli w Londynie, rozpytując o pewnego przyjemnego jegomościa, który był im niezbędny na cito. Niestety, jak to było w takich przypadkach, a już w szczególności z elementem przestępczym, facet zapadł się pod ziemię i nie dało się go znaleźć. A kiedy wreszcie zebrali się we dwójkę, żeby podzielić się przemyśleniami na temat tego, co powinni dalej zrobić, usłyszeli chichot. Rechot właściwie, trochę już chyba znany i sprawiający, że włoski jeżyły się na karku. Szast, prast i było po sprawie, a winowajca, czyli ten przeklęty poltergeist, zniknął bez śladu, a oni patrzyli na siebie z nieco innej perspektywy.

Zamieniło ich ciałami.

Bulstrode przez dłuższą chwilę rwał sobie z głowy włosy, dosłownie niemal. Mieli być w Cardiff przed obiadem, a skończyło się na to, że robili pośpieszną nawrotkę do któregoś z klątwołamaczy, którzy akurat byli pod ręką w Ministerstwie. Diagnoza była przykra – zamiana ciałami do końca dnia. Jedyny plus całej sytuacji był taki, że cały dzień zaplanowany i tak mieli już w swoim towarzystwie.

Atreus kiedy był młody, często stawał przed dylematem odnośnie tego, co by było gdyby zamienił się z babą na ciała. Wtedy odpowiedź wydawała się niezwykle banalna i oczywista, ale teraz czuł tylko irytację – młodszy on pewnie czułby zawód, widząc go w takim stanie. Za bardzo roztkliwiał się nad faktem, że po pierwsze, nie mieli wystarczających informacji i szli na ślepo. Mieli prześledzić domniemany handel czarnomagicznymi składnikami. Cardiff podobno robiło za jakąś stolicę ingrediencji, ale o ile wcześniej mogli mieć nadzieję na wskazówki odnośnie tego na kogo się powołać i którego nazwiska użyć, tak teraz musieli improwizować. Pewnie w każdej innej sytuacji by się cieszył, bo odrobina kreatywności jeszcze nikomu nie zaszkodziła, ale z przyrody był tragiczny i nie miał co do tego złudzeń. Pewnie ktoś mógłby się zastanawiał, czemu musieli się tak śpieszyć, otóż mieli niewielkie okienko czasu, bo jako jednego z potencjalnych przemytników wyznaczono pewien niewielki stateczek, który radośnie miał odpłynąć dzisiejszego wieczora z kolejną porcją towaru. Musieli tylko powiązać jedno z drugim; znaleźć pośrednika i zlokalizować stateczek, prześledziwszy trasę ładunku. Szli więc ulicami Cardiff, kierując się do jednego ze sklepów. Skromnego przybytku o wątpliwej reputacji. Trochę minęło od momentu kiedy teleportowali się w mieście i Bulstrode chyba zdążył ochłonąć, bo przestał kląć pod nosem czy nawet wzdychać ciężko.

— Mam nadzieję, że nie jest ci zimno… — powiedział, z pewnym zastanowieniem, bo zaczęło do niego dochodzić, że jemu w sumie jest. Był to dla niego stan tak naturalny, że trochę zajęło mu uświadomienie sobie, że chyba w ciele Brenny wcale tak nie powinno być. Ale było i trochę to zastanawiało. — Bo mnie jest tak jakoś… jakby jak zawsze. Ciekawe.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1639), Brenna Longbottom (1583)




Wiadomości w tym wątku
[18.10.1972] Am I all me or a part of you? And are you all you or a part of me? - przez Atreus Bulstrode - 16.08.2026, 22:31
RE: [18.10.1972] Am I all me or a part of you? And are you all you or a part of me? - przez Brenna Longbottom - 18.08.2026, 08:09
RE: [18.10.1972] Am I all me or a part of you? And are you all you or a part of me? - przez Atreus Bulstrode - 19.08.2026, 00:17
RE: [18.10.1972] Am I all me or a part of you? And are you all you or a part of me? - przez Brenna Longbottom - 20.08.2026, 09:38
RE: [18.10.1972] Am I all me or a part of you? And are you all you or a part of me? - przez Atreus Bulstrode - 20.08.2026, 22:27
RE: [18.10.1972] Am I all me or a part of you? And are you all you or a part of me? - przez Brenna Longbottom - 24.08.2026, 09:14
RE: [18.10.1972] Am I all me or a part of you? And are you all you or a part of me? - przez Atreus Bulstrode - 01.09.2026, 19:11
RE: [18.10.1972] Am I all me or a part of you? And are you all you or a part of me? - przez Brenna Longbottom - 02.09.2026, 19:14
RE: [18.10.1972] Am I all me or a part of you? And are you all you or a part of me? - przez Atreus Bulstrode - 02.09.2026, 19:29
RE: [18.10.1972] Am I all me or a part of you? And are you all you or a part of me? - przez Brenna Longbottom - 02.09.2026, 19:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa