• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Little Whinging [Jesień 1972, 06.11 Koci Azyl Figgów | Thomas & Samuel] Kocia przysługa

[Jesień 1972, 06.11 Koci Azyl Figgów | Thomas & Samuel] Kocia przysługa
przybłęda z lasu
The way to get started is to quit talking and begin doing.
wiek
26
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
stolarz
Jasne jak zboże przydługie włosy, niechlujny zarost, jasnobłękitne oczy. 183 cm wzrostu, szczupła ale dobrze zbudowana sylwetka. Ubiera się prosto, we flanelowe koszule w kratę i wytrzymałe robocze spodnie. Jego rysy zdradzałyby arystokratyczne pochodzenie gdyby tylko się ogolił. Ma spracowane ręce i przyjazny uśmiech, gdy tylko ktoś poprosi go o pomoc.

Samuel McGonagall
#1
06.09.2026, 13:57  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.09.2026, 14:09 przez Samuel McGonagall.)  
6.11

Spotkania z Mabel były dziwne. Przyjemne. Niepokojące. Obce i znajome w takiej samej proporcji. Mabel torpedowała go uczuciami, zaś Karl informacjami, zawsze wychodził z tych spotkań otępiały i zmęczony. Bardzo chciałby być jej ojcem na pełen etat, bardzo chciałby być jej ojcem od samego początku jej istnienia - żadne z tego nie było możliwe na tym etapie.

Powinien pewnie czuć złość. Albo smutek. Tymczasem był po prostu zmęczony z takim mocnym wewnętrznym impulsem i potrzebą powrócenia do pracy, która przynosiła mu ukojenie, a której nigdy nie brakowało.

Gdy już szykował się do teleportacji, opuszczając pielesze Azylu, w jego błękitne oko wpadła sylwetka niedoszłego szwagra. Rozmawianie z Thomasem było trudne i wcześniej, Samuel obawiał się nieco jego surowej oceny, ale mężczyzna dał mu się przez te kilka tygodni poznać jako przyjazna dusza, która mimo okoliczności życzyła McGonagallowi w najgorszym przypadku neutralnie, może nawet i dobrze.

Teraz jednak, po rozmowie z zieloną panną z Warowni w Samuelu zakiełkowało coś więcej niż płożący po skórze pleców bluszcz. Istniały runy działające na widma. Runy, które mogłyby mu powrócić do domu. Albo… kto wie… ochronić drzewa przed potworem z lasu, który może był widmem, a może nie był widmem.

Z nową determinacją strzepnął nadwyżkę emocjonalną po spotkaniu z córką i jej kotem, aby sprężyście podejść do Figga i odezwać się nim ten cokolwiek powiedział:

– Potrzebuję Twojej wiedzy o runach. Chciałbym móc wrócić do Kniei, do mojego domu, a powiedziano mi, że Ty wiesz o runach, które działają na te duchy. – Wypalił wprost, bo czemu miałby czekać, czemu miałby znosić spojrzenie pełne litości i współczucia i miałkie zdania zawarte w pytaniach "co u Ciebie" i odpowiedzi "po staremu" albo "wszystko dobrze". Wolał przejść od razu do konkretu.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Samuel McGonagall (465), Thomas Figg (463)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 1972, 06.11 Koci Azyl Figgów | Thomas & Samuel] Kocia przysługa - przez Samuel McGonagall - 06.09.2026, 13:57
RE: [Jesień 1972, 06.10 Koci Azyl Figgów | Thomas & Samuel] Kocia przysługa - przez Thomas Figg - 10.09.2026, 18:49
RE: [Jesień 1972, 06.10 Koci Azyl Figgów | Thomas & Samuel] Kocia przysługa - przez Samuel McGonagall - 10.09.2026, 19:08
RE: [Jesień 1972, 06.11 Koci Azyl Figgów | Thomas & Samuel] Kocia przysługa - przez Thomas Figg - 25.09.2026, 12:00

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa