• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 17 Dalej »
[maj 1959, Émile & Gabriel] Gaudeamus igitur

[maj 1959, Émile & Gabriel] Gaudeamus igitur
mały książę
Parle-moi de la mort, du songe qu'on y mène,
De l'éternel loisir,
Où l'on ne sait plus rien de l'amour, de la haine,
Ni du triste plaisir;
wiek
370
sława
II
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
prywatny detektyw
186cm | 83 kg | szczupła, atletyczna sylwetka | nienaturalnie blada skóra | lekko falujace włosy, ciemny blond | błękitne, zdystansowane oczy | w mowie zwykle silny francuski akcent, ale kiedy chce może z powodzeniem naśladować akademicki brytyjski

Gabriel Montbel
#6
06.09.2026, 17:58  ✶  
W sumie nawet rozbawiło go to stwierdzenie, takie wyświechtane i do bólu przewidywalne: "Z całym szacunkiem" zwykle oznaczało, że ciąg dalszy wypowiedzi temu szacunkowi będzie przeczyć. Gabriel oparł się o ścianę spod zmrużonych oczu obserwując podlotka uważającego, że pozjadał wszelkie rozumy, a walka o swoje jest rzeczywiście słuszną strategią w życiu w którym wszystko zależy od układów, na które czystokrwisty goguś nie ma aż takiego wpływu. Możliwe, że Émile Mulciber wychował się we francuskiej socjecie, była to jednak rozkoszna piaskownica w porównaniu z Francją XVII i XVIII wieku, gdzie straconym można było być za źle wykonany taniec.

Trudno było mieć szacunek do istoty, która nie miała pojęcia o otaczającym go świecie i prawach, które nim rządziły, ale zasłaniała się z całkiem sporą dozą zabawnej bezczelności, że na tyle odrosła od ziemi, aby mieć prawo tak się zachowywać.

Czy pan Mulciber szczekałby tak samo, gdyby wiedział, że swoje dalsze życie zawdzięcza li tylko dawnej przyjaźni Gabriela z dziekanem? Zabijanie studantów… to dopiero byłaby sprawa, którą warto zawracać głowę dziekana.

– Widać że odzywają się w Tobie anglosaskie korzenie, skoro wycierasz sobie twarz odgórnym kanonem, zamiast uruchomić myślenie. Zasłanianie się procedurą nie uczyni z Ciebie lepszego lekarza, a już absolutnie nie przekona mnie do zasadności Twojej pracy. – Mówił swobodnie, oglądając sobie paznokcie i tak w tym momencie poświęcając mu zbyt wiele uwagi niż ten pędrak na to zasługiwał. – A z racji faktu, że pełnię funkcję jaką pełnię, a pan drogi panie pełni funkcję jaką pełni radzę dostosować się do zasad które są zapisane. Te zaś mówią, że wykładowca musi zaaprobować temat semestralnej pracy. A ja go… – zawiesił się na moment w poszukiwaniu własnego sformułowania – …nie aprobuje – na twarzy pojawił się szeroki wampirzy uśmiech, a spojrzenie zimnych i martwych oczu spoczęło na mało dyplomatycznym czarodzieju. – Jeśli potrzebujesz zaś wyjaśnienia, oczywiście mogę Ci je podać mój drogi, w końcu jestem Twoim nauczycielem. – Podniósł się z zajmowanej pozycji, powoli, bardzo giętko z gracją kota szykującego się do skoku. Jego uśmiech nie znikał, zupełnie jakby mężczyzna zapomniał o tym, że pół minuty temu pomny na przyjaźń z przełożonym zdecydował nie krzywdzić studenta. – Jestem zdecydowanie zwolennikiem empiryzmu i praktyki, nic tak nie robi dobrze adeptowi sztuki uzdrawiania niż trzymanie flaków z rozdartego zaklęciem brzucha, słyszenie krzyku miażdżonego kołem człowieka, błagań i zawodzeń tych, na których oczach umierali bliscy. – Właściwie Émile nie mógł nawet patrzeć na niego z góry, obaj byli bardzo wysocy, łatwe to było do zweryfikowania gdy stali tak blisko siebie – Najlepsze co można ofiarować ludziom doświadczającym tak wielki ból to zapomnienie. A żaden z tych pseudonaukowców nigdy, przenigdy nie mógłby się pochwalić polową pracą, w czasach gdy magowie walczyli ze sobą w o wiele mniej subtelny sposób. – Niemalże wysyczał mu prosto w twarz, bijąc od niego trupim chłodem istoty, która od dawna powinna znajdować się w grobie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Émile Mulciber (1629), Gabriel Montbel (1650)




Wiadomości w tym wątku
[maj 1959, Émile & Gabriel] Gaudeamus igitur - przez Émile Mulciber - 16.07.2026, 11:18
RE: [maj 1959, Émile & Jean haha stare imie nie rdzewieje] Gaudeamus igitur - przez Gabriel Montbel - 28.07.2026, 16:23
RE: [maj 1959, Émile & Gabriel] Gaudeamus igitur - przez Émile Mulciber - 06.08.2026, 16:06
RE: [maj 1959, Émile & Gabriel] Gaudeamus igitur - przez Gabriel Montbel - 08.08.2026, 19:47
RE: [maj 1959, Émile & Gabriel] Gaudeamus igitur - przez Émile Mulciber - 16.08.2026, 16:46
RE: [maj 1959, Émile & Gabriel] Gaudeamus igitur - przez Gabriel Montbel - 06.09.2026, 17:58
RE: [maj 1959, Émile & Gabriel] Gaudeamus igitur - przez Émile Mulciber - 09.09.2026, 16:14
RE: [maj 1959, Émile & Gabriel] Gaudeamus igitur - przez Gabriel Montbel - 19.09.2026, 20:13
RE: [maj 1959, Émile & Gabriel] Gaudeamus igitur - przez Émile Mulciber - 02.10.2026, 07:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa