• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
1 2 3 4 5 … 10 Dalej »
[03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud

[03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud
broken one
wiek
36
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
klątwołamacz, urzędnik - OMSHM, Ministerstwo Magii
Chudy jak wypłata i długi jak miesiąc (187cm). Eteryczna uroda Lovegoodów rozwodniona mugolską pospolitością. Rude włosy domagające się fryzjera, broda domagająca się brzytwy, której starym zwyczajem nie posiada w domu. Jasnozielone oczy. Ubrany zwykle w proste szaty, czarne, lub w stonowanych barwach, skrojone tak, by nie krępowały ruchów.

Lazarus Lovegood
#12
07.09.2026, 16:48  ✶  
Rozproszenie obu czarodziejów ześlizgnęło się po powierzchni klątwy, nie znajdując punktu zaczepienia. Skoncentrowana, napięta energia, wypełniająca niemal wyczuwalnie powietrze wewnątrz kręgu, rozpłynęła się bez echa. Ramiona Lazarusa rozluźniły się nieznacznie. Zacieki i swąd spaleniny pozostały nienaruszone, a klątwołamacze nie byli ani trochę mądrzejsi, niż przed rytuałem.

Lazarus jako pierwszy odniósł się do nieudanego podejścia.
- Oporna, ale nie agresywna - podsumował neutralnym tonem, przeskakując wzrokiem między doktorem a Ceolsige - Moglibyśmy ponowić próbę, ale powinniśmy zachować odstęp czasowy.
Nie dzisiaj - krąg trzeba było wzmocnić, niektóre runy wyrysować całkiem od nowa albo wymienić na inne. Poza tym obaj już doznali porażki, dobra praktyka nakazywała dać sobie czas na oczyszczenie umysłów.

- To nadal kambodżańska czarna - poinformował Ceolsige, podchodząc z powrotem do stołu - Podejrzewam, że nie damy rady zużyć całego zapasu zanim upłynie termin ważności.
Zerknął na puste filiżanki i zważył w dłoni imbryczek. Smutna resztka herbaty chlupotała na dnie.

- Nie spodziewałem się, że oczekujesz relacji - odpowiedział na pytanie o prezenty z okazji Mabon - Zjedzone z apetytem, dziękuję, że pomyślałaś o moich zwierzętach. Petryfikacja to świetny pomysł, zwłaszcza dla mniejszych pająków - odruchowo podążył wzrokiem ku półce zajętej przez terraria. Szarańcza trafiła akurat na powylinkowe odrabianie strat Sola, doskonały moment. Samiec prezentował się teraz wyjątkowo okazale - kobaltowoniebieskie odnóża z kontrastowymi, białymi smugami współgrały z soczystą zielenią roślinności, którą Lazarus udekorował pajęcze lokum. Obecnie ptasznik siedział nieruchomo na gałązce, jakby obserwował pokój. Mieszkanki drugiego terrarium nie było nigdzie widać.

- Wracając do tematu - spojrzał wymownie na sufit - Udało mi się odkryć coś interesującego u znajomego, który boryka się mniej więcej z tym samym. Opowiem wam za moment - przerwał i ruszył do kuchni, by zaparzyć kolejny imbryczek.

Kuchnia była niewielkim, ale za to najjaśniejszym pomieszczeniem w całym domu. Światło niemalże pozwalało zapomnieć o wszechobecnych zaciekach i zapachu. Czekając na zagotowanie się wody, Lovegood planował w myślach modyfikacje kręgu ochronnego. Daleko nie było to jego pierwsze starcie z magią utrzymującą się w mieszkaniu.
Dłoń oparta zbyt blisko czajnika zaczęła piec na długo zanim bulgotanie wewnątrz dało mu znać, że wrzątek jest gotowy. Lazarus patrzył beznamiętnie na zaczerwienioną skórę. Podejście z domkiem dla lalek wciąż jeszcze może się udać. Może gdyby zastosować silniejszy koncentrator?…
Delikatny dotyk różdżki wprawił naczynia w ruch i po chwili czarodziej mógł wrócić do gości, lewitując przed sobą pełen imbryk.

- Jak wspomniałem, podczas jednej z prób rozproszenia klątwy, uzyskałem dość…niespodziewany efekt - powiedział, zająwszy miejsce w fotelu. Napełnił filiżanki gości i swoją - Wrażenie… obecności. Odgłos kroków i śpiew, slyszalne przeze mnie i postronnego obserwatora. Niestety, to wszystko, co osiągnęliśmy. Nie udało się pozbyć zacieków, chociaż jestem pewien, że moje zaklęcie zadziałało - potarł palcami oparzone chwilę temu miejsce.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (1360), Ceolsige Burke (2025), Lazarus Lovegood (1972)




Wiadomości w tym wątku
[03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Ceolsige Burke - 14.05.2026, 15:14
RE: [03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Basilius Prewett - 24.05.2026, 01:37
RE: [03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Lazarus Lovegood - 26.05.2026, 18:45
RE: [03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Ceolsige Burke - 27.05.2026, 14:33
RE: [03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Basilius Prewett - 16.06.2026, 00:37
RE: [03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Lazarus Lovegood - 28.06.2026, 10:09
RE: [03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Ceolsige Burke - 28.06.2026, 12:00
RE: [03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Basilius Prewett - 29.06.2026, 16:36
RE: [03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Lazarus Lovegood - 10.07.2026, 12:44
RE: [03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Basilius Prewett - 27.08.2026, 01:56
RE: [03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Ceolsige Burke - 06.09.2026, 08:44
RE: [03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Lazarus Lovegood - 07.09.2026, 16:48
RE: [03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Basilius Prewett - 04.10.2026, 02:27
RE: [03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Ceolsige Burke - 13.10.2026, 14:53
RE: [03.10.1972 Ceolsige, Lazarus, Basilius] Próżny trud - przez Lazarus Lovegood - 11 godzin(y) temu

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa