• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Charing Cross Road [06.09.1972] Babie lato | The Beast & The Edge

[06.09.1972] Babie lato | The Beast & The Edge
Tańcząca z lwami
Did you think the lion was sleeping because he didn't roar?
wiek
33
sława
II
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
Treserka zwierząt
Czarne niczym węgiel źrenice to pierwsze na co zwrócisz uwagę kiedy na nią spojrzysz. Później będzie uśmiech, zadziorny, zachęcający do dyskusji. Usta zawsze podkreślone czerwoną szminką, co wyróżnia się na tle jasnej cery, a zarazem idealnie pasuje do kasztanowych włosów Fiery. Jest filigranową kobietą, ma 160 cm wzrostu, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać, gdyż ubrania, które nosi są zwiewne, więc nie do końca wiadomo, co się pod nimi kryje. Jej ruchy są szybkie, jakby ciągle się gdzieś spieszyła. Głos ma melodyjny, nieco wysoki, jednak nie denerwujący ucha. Możesz wyczuć w nim akcent, tylko ciężko określić jaki, na pewno angielski nie jest jej pierwszym językiem. Pachnie wiatrem, czasem sierścią zwierząt, jednak najbardziej wyczuwalny jest zapach goździków z cynamonem.

The Beast
#3
09.09.2026, 20:18  ✶  

Przepadała za takimi wieczorami. Obserwowanie cyrkowców podczas pracy ją odprężało, zwłaszcza, kiedy sama wykonała już wszystkie swoje zadania na ten dzień, mogła odpocząć, odetchnąć, zatrzymać się na moment. Potrzebowała tego. Mimo tego, że otaczało ją wielu ludzi, często czuła się samotna, nie szukała jednak towarzystwa na siłę, chyba nie do końca potrafiła zabiegać o zainteresowanie, jakoś tak od zawsze wolała zaszywać się w okolicy swojego wozu w towarzystwie swoich braci. Był to nawyk, który pozostał jej z lat, gdy nie należała do cyrkowej trupy.

Dobrze było czasem jednak pozwolić komuś wejść do swojej przestrzeni. Zauważyła, że przyszedł. Nie umknęło jej to, nie zamierzała jednak zakłócać tej ciszy, która ich otaczała, no nie do końca ciszy, była od czasu do czasu przerywana pochrapywaniem lwów.

Wiedziała, że Flynn nie jest w najlepszym nastroju, znała go jednak na tyle, aby wiedzieć, że miewał swoje momenty. Potrafił być jak kometa, która błyszczała najaśnieszym ze świateł, ale równie szybko gasła wyczerpując całą swoją energię. Tak już miał, nie jej było rozważać nad tym, czy było to dla niego dobre. Była tu jednak po to, aby mógł przy niej pomilczeć jeśli tego potrzebował. Uniosła w końcu głowę, spojrzała na niego, wpatrywała się w Flynna dłuższą chwilę, aż wyciągnęła zza ucha swojego papierosa, wyciągnęła go przed siebie jako propozycję - jeśli miał ochotę mógł się do niej dosiąść, spalić z nią tego blanta i pomilczeć w tym otoczeniu. Rozmowy nie zawsze były konieczne, czasem dobrze było po prostu mieć świadomość tego, że ktoś jest obok, ktoś bliski, komu na Tobie zależało. Zresztą jak wciągną w swoje płuca kilka buchów to może się zmienić, być może nabiorą ochoty na jakąś filozoficzną wymianę zdań, różnie bywa. Póki co oferowała mu po prostu swoją obecność.


@The Edge
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów The Beast (609), The Edge (766)




Wiadomości w tym wątku
[06.09.1972] Babie lato | The Beast & The Edge - przez The Beast - 31.08.2026, 10:26
RE: [06.09.1972] Babie lato | The Beast & The Edge - przez The Edge - 05.09.2026, 21:08
RE: [06.09.1972] Babie lato | The Beast & The Edge - przez The Beast - 09.09.2026, 20:18
RE: [06.09.1972] Babie lato | The Beast & The Edge - przez The Edge - 18.09.2026, 10:37

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa