10.09.2026, 15:33 ✶
24.10
Gdy usiadła wieczorem w pracowni, przez moment nie wiedziała co ze sobą zrobić. Normalnie przestrzeń wypełniona kanwami i farbami była wypełniona…. cóż, farbami i kanwami ALE OPRÓCZ TEGO był tam też warzywa. Dynie konkretnie, czekające na właściwe wycięcie. Moody patrzyła na nie tępo, chociaż oczywiście daleko do tępoty było jej nożowi.
No dobrze… Pierwsza na Staw. Jak naleśnik.
Z miłością pomyślała o swoim nowym domu, o miejscu, gdzie mogła ukryć się przed światem. To nie może być aż takie trudne prawda? Nóż, nóż, łyżka, nóż, miejsce na świeczkę… Wybrała pierwszą dynię i zaczęła w gniej grzebać.
Rzemiosło ◉◉◉○○ mam też przewagę sztuki plastyczne. Robię lampion do Księżycowego Stawu
Rzut Z 1d100 - 56
Sukces!
Sukces!