Wczoraj, 20:53 ✶
Była ujebana i śmierdząca dynią, ale to jej nie powstrzymało. Nie mogło jej powstrzymać. Potem posprząta te nasiona porozjebywane na podłodze.
Potem.
Na razie sięgnęła do drugiej kartki, która gdzieś się jej zamieszała z pierwszą. List o wiele bardziej oficjalny. List na który wypadało odpisać, chociaż w głowie już słyszała kwękania Sebastiana, że pisze jak kura pazurem i nie da się tego rozczytać. Westchnęła, zdając sobie sprawę z tego, że choć cały czas napierdałała o tym jakie stężenie Moody jest w jej krwi, to jednak z krewnymi po tej bardziej pojebanej stronie rodziny trzymała się bardziej. Nawet Rosie, czy Cass…
Krwi nie oszukasz.
– Dobra chodź tu gnojku, zrobimy z Ciebie eligancki lampionik
Rzemiosło niezmiennie ◉◉◉○○ i przewaga fantatyczna na piękne projekty, podejmuję próbę lampionową dla Sebastiana
Potem.
Na razie sięgnęła do drugiej kartki, która gdzieś się jej zamieszała z pierwszą. List o wiele bardziej oficjalny. List na który wypadało odpisać, chociaż w głowie już słyszała kwękania Sebastiana, że pisze jak kura pazurem i nie da się tego rozczytać. Westchnęła, zdając sobie sprawę z tego, że choć cały czas napierdałała o tym jakie stężenie Moody jest w jej krwi, to jednak z krewnymi po tej bardziej pojebanej stronie rodziny trzymała się bardziej. Nawet Rosie, czy Cass…
Krwi nie oszukasz.
– Dobra chodź tu gnojku, zrobimy z Ciebie eligancki lampionik
Rzemiosło niezmiennie ◉◉◉○○ i przewaga fantatyczna na piękne projekty, podejmuję próbę lampionową dla Sebastiana
Rzut Z 1d100 - 53
Sukces!
Sukces!