• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
1 2 3 4 Dalej »
[30.10.1972] Przygotowania | Bertie & Nora

[30.10.1972] Przygotowania | Bertie & Nora
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#1
10.09.2026, 21:15  ✶  

Sabat miał się odbyć już jutro. Był to więc moment, w którym przyszło im organizować swoje stoisko. Trzeba było rozstawić stoły, krzesła, stworzyć stanowisko do drążenia dyń. Pracy było co nie miara, w przeciwieństwie do czasu. Na szczęście tym razem nie miała wszystkiego na swojej głowie, bo towarzyszył jej Bertie Bott. Naprawdę to doceniała, nie spodziewała się, jak wygodniej jest tworzyć stragan we dwójkę. Gotowaniem również się podzielili, dzięki czemu mogła również zająć się innymi, palącymi sprawami.

Wokół kręciło się sporo ludzi, jednak byli to głównie inni wystawcy, którzy mieli jutro tak jak i oni pracować, dzięki czemu inni mogli się bawić. Co chwila ktoś kogoś zagadywał, pytał, czy nie potrzebuje pomocy, panowała tu całkiem sielska atmosfera. Nora lubiła te momenty w roku, kiedy ludzie się gromadzili, czuła się wtedy częścią wspólnoty. Sprawiało jej przyjemność obserwowanie tego, jak inni spędzali sabaty, poniekąd przecież była odpowiedzialna za ich dobre nastroje, a uszczęśliwianie ludzi sprawiało jej przyjemność, dodawało jej skrzydeł i powodowało, że to, co robiła miało sens.

Niosła skrzynkę z patisonami, kiedy znalazła się tuż obok Bertiego Botta, w sumie nie konsultowała tego z nim wcześniej, a może warto było. - Myślałam o tym, abyśmy kącik artystyczny stworzyli za stołami, to będzie oddzielało naszych artystów od tłumu, co o tym sądzisz? - Wolała się upewnić co do tego, że jej stoiskowy wspólnik się z nią zgadzał, nie chciała sama decydować, bo przecież to miało być ich wspólne dzieło. Dobrze by więc było, aby wszyscy byli zadowoleni z tego, jak wyglądało. - Nie wiem też, czy mamy już wystarczającą ilość stołów, czy dołożyć jeszcze jeden. - To nie byłoby wcale takie głupie, bo przecież stoiska gastronomiczne zawsze były najbardziej oblegane, ludzie często czekali w kolejkach, aby w końcu usiąść, zjeść i chwilę odpocząć.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nora Figg (291)




Wiadomości w tym wątku
[30.10.1972] Przygotowania | Bertie & Nora - przez Nora Figg - 10.09.2026, 21:15

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa