Wczoraj, 19:13 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj, 19:14 przez Odile Fawley.)
Wyczekiwana odpowiedź na listy przyszła 26 października razem z paczką, zawierającą ubrania Émile'a/Émilie.
Nie odpisywałam, bo byłam służbowo za granicą. Jeśli jednak zamierzasz udawać idiotę, wyjaśnię Ci powody mojej decyzji tylko raz.
Wiem o Twojej relacji z Lydią. Być może uważałaś, że plotki nie dotrą do takiej prostaczki jak ja albo zwyczajnie Cię to nie obchodziło. Tak czy siak było to chujowe zachowanie, ponieważ celowo zataiłeś przede mną informację o swoim związku (narzeczeństwie?). Zdajesz sobie sprawę, że grając na dwa fronty ryzykowałaś nie tylko Swoją reputacją, ale też moją? Przecież gdyby informacja o nas wyciekła, stałabym się persona non grata, a nie zamierzam ryzykować swojej kariery dla jakiegoś cwela manipulanta. Czy tak traktujesz kogoś, kto rzekomo jest dla Ciebie ważny?
Zraniłaś jednak nie tylko mnie. Lydia Black jest moją dobrą koleżanką i przypuszczam, że nic nie wie o naszych stosunkach. Czuję się teraz jak największa szmata, mimo iż nie miałam pojęcia, że jesteś jej narzeczonym. O niczym jej jednak nie powiedziałam, bo pewnie złamałoby jej to serce.
Też myślałam, że mnie rozumiesz, ale jak widać oboje się myliliśmy.
Nie pisz do mnie więcej ani nie próbuj się komunikować w inny sposób. Nie przychodź do mojego mieszkania pod żadną z Twoich tożsamości. Odsyłam wszystkie rzeczy, które zostawiłaś u mnie.
Dla dobra mojego oraz Lydii, zniszcz tę wiadomość po przeczytaniu.
Wiem o Twojej relacji z Lydią. Być może uważałaś, że plotki nie dotrą do takiej prostaczki jak ja albo zwyczajnie Cię to nie obchodziło. Tak czy siak było to chujowe zachowanie, ponieważ celowo zataiłeś przede mną informację o swoim związku (narzeczeństwie?). Zdajesz sobie sprawę, że grając na dwa fronty ryzykowałaś nie tylko Swoją reputacją, ale też moją? Przecież gdyby informacja o nas wyciekła, stałabym się persona non grata, a nie zamierzam ryzykować swojej kariery dla jakiegoś cwela manipulanta. Czy tak traktujesz kogoś, kto rzekomo jest dla Ciebie ważny?
Zraniłaś jednak nie tylko mnie. Lydia Black jest moją dobrą koleżanką i przypuszczam, że nic nie wie o naszych stosunkach. Czuję się teraz jak największa szmata, mimo iż nie miałam pojęcia, że jesteś jej narzeczonym. O niczym jej jednak nie powiedziałam, bo pewnie złamałoby jej to serce.
Też myślałam, że mnie rozumiesz, ale jak widać oboje się myliliśmy.
Nie pisz do mnie więcej ani nie próbuj się komunikować w inny sposób. Nie przychodź do mojego mieszkania pod żadną z Twoich tożsamości. Odsyłam wszystkie rzeczy, które zostawiłaś u mnie.
Dla dobra mojego oraz Lydii, zniszcz tę wiadomość po przeczytaniu.
O.
PS: Jeśli spróbujesz wysłać mi kolejną wiadomość, przerobię Twoją gołębicę na szczura laboratoryjnego.It is not the
strongest of the
species that
survives
nor the most intelligent,
but the one most
responsive to change
strongest of the
species that
survives
nor the most intelligent,
but the one most
responsive to change