14.09.2026, 22:38 ✶
— Starczy ci? — zapytał dobrotliwie, po tym jak jego pięść trafiła w cel, a jakże. Chris najwyraźniej jednak, kompletnie był zaślepiony tym, co właśnie miał w głowie. Może mu ten dziwny Poltergeist namieszał, albo dostał jakimś kadzidłem po mordzie i był w zupełnie innym świecie? To nie miał teraz aż tak dużego znaczenia, bo pięści znowu machnęły w powietrzu, chybiając tym razem bo Bulstrode może i pozwolił się uderzyć pierwszy raz, ale drugi już nie miał zamiaru. Uderzył więc znowu, drugą ręką, już puszczając jego koszulę, żeby wyrównać ewentualną opuchliznę.
Rzut PO 1d100 - 37
Słaby sukces...
Słaby sukces...