• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 … 7 Dalej »
[21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue

[21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue
Wallflower
Please forgive me if I don't talk much at times.
It's loud enough in my head.

wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Antropolożka/Uzdrowicielka
Prudence jest szczupłą kobietą, która mierzy 163 centymetry wzrostu. Ubiera się raczej niezbyt kontrowersyjnie, schludnie, miesza się z tłumem. Wybiera stonowane kolory. Jej włosy są długie, proste w odcieniu czekoladowego brązu, często wiąże je w kok na czubku głowy. Oczy ma jasnobrązowe. Zapach, który wokół siebie roztacza to głównie woń kojarząca się ze szpitalem, lub medykamentami, jednak przebijają się przez nią owocowe nuty - głównie truskawki.

Prudence Fenwick
#20
Wczoraj, 21:32  ✶  

- Grula. - Rzuciła jeszcze. Doskonale znała sens jego słów. Podchodzili do tego podobnie, słyszeli to, co chcieli usłyszeć i odpowiadali na te zaczepki, które wydawały im się istotne do tego, aby toczyć dalszą walkę słowną. Było to dla nich typowe, leżało w ich naturze, chociaż aktualnie wyglądało inaczej niż kiedyś. Potrafili wycofać się wtedy, kiedy faktycznie słowa mogły skrzywdzić drugą stronę, bardziej sobie żartowali, nie krzywdzili się słowami na serio.

- Tjaaa, żadne z nas nic nie ma. - Zgodziła się na taki rozejm, chociaż jej głowa była pełna sytuacji, które mogła wyciągnąć, tych dotyczących jego osoby, ale również jej. Niczego nie zapominała, była w stanie wyciągnąć niemalże wszystko, poza tym co wydarzyło się w tamto jedno Yule. Miała bardzo małe luki w pamięci, musiała wypić naprawdę sporą ilość alkoholu, aby nic w niej nie zostawało, a coś takiego zdarzało się Prue bardzo rzadko - bo raczej miała umiar.

- To po co w ogóle o tym wspominałeś? Sama na to nie wpadłam, a teraz zaczęłam się zastanawiać nad taką opcją. - Prychnęła jeszcze udając niezadowolenie. Jego pomysł był przecież bardzo sprytny, gdyby złożyła taką ofiarę podczas tego Samhain to na pewno miałaby spokój na lata, co było ogromnym plusem, zważając na jej dzisiejsze, drobne niepowodzenia, nie musiałaby się martwić, że mogłoby to się powtórzyć.

- Obawiam się, że mogę nie mieć żadnych bratanków, ani bratanic, co mogłoby być poniekąd nawet marnotrawstwem, będę musiała porozmawiać z Eliasem na temat przedłużenia linii rodu. - Jeśli już miałaby go złożyć w ofierze, to jednak warto by było, aby ktoś poza nią na tym skorzystał. Nie zapowiadało się jednak na to, aby w ich rodzinie szybko, albo nawet kiedykolwiek miało się pojawić kolejne pokolenie, być może warto było poruszyć ten temat z jej bratem bliźniakiem.

Byli całkiem blisko zakończenia rytuału, pozostała jego najprostsza część, wszystko wydawało się iść po ich myśli, ale przecież nie mogło być zbyt kolorowo, coś musiało się całkiem spektakularnie spierdolić. W tym przypadku było to jej zasługą, stanęła w nieodpowiednim miejscu i jej noga zaczęła topić się w błocie, fantastyczne uczucie - na pewno dorzuci to do tych niezapomnianych wspomnień.

- Już więcej nie będę, będę go chwalić dopiero jak dobiegnie końca. - Miała nauczkę. Wydawało jej się, że udało im się krok po kroku odhaczyć wszystkie czynności z listy, a jednak ta ostatnia, całkiem prosta okazała się spowodować kolejne komplikacje.

Słuchała uważnie tego, co do niej mówił. Nie wątpiła w jego doświadczenie, dlatego też wykonywała wszystkie polecenia. Złapała go mocniej, bardzo powoli wyciągała nogę do góry, aby przypadkowo nie zakopać się jeszcze głębiej. Nie miała zamiaru utopić się dzisiaj w tej sadzawce, to by było naprawdę niefortunne, zważając na to, że całkiem niedawno dopiero zaczęła być szczęśliwa, wody doliny byłyby naprawdę wyrachowane, gdyby teraz pozwoliły jej się tutaj utopić.

- Dlaczego zawsze musisz wszystko komplikować? Miałam plan, całkiem sprytny, a teraz wychodzi na to, że nie mogę się utopić, bo nie miałabym żadnej rozrywki. - W końcu udało jej się uwolnić swoją stopę z błota, wpadła w ramiona swojego męża, dość gwałtownie, odetchnęła też z ulgą, niby wiedziała, że nie zostanie tutaj na zawsze, ale wiadomo nigdy nie można być wszystkiego pewnym w stu procentach. - Czy możemy już to utopić i się stąd zmywać? - Wystarczyło jej na dzisiaj bliskości natury.



Confusion in her eyes that says it all

She's lost control

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (7488), Prudence Fenwick (4799)




Wiadomości w tym wątku
[21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 10.09.2026, 21:43
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 10.09.2026, 22:15
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 10.09.2026, 22:44
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 11.09.2026, 16:56
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 11.09.2026, 17:39
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 11.09.2026, 18:44
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 11.09.2026, 19:23
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 11.09.2026, 19:41
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 11.09.2026, 20:31
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 11.09.2026, 21:12
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 11.09.2026, 23:36
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 12.09.2026, 00:47
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 12.09.2026, 01:56
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 13.09.2026, 21:53
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 13.09.2026, 22:30
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 13.09.2026, 22:47
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 14.09.2026, 02:32
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - 14.09.2026, 21:09
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Benjy Fenwick - 14.09.2026, 22:17
RE: [21/10/1972] The lower the sun, the longer the shadow | Benjy, Prue - przez Prudence Fenwick - Wczoraj, 21:32

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa