• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 17 Dalej »
[jesień 1968] nasze randez vous [Zenek&Billius]

[jesień 1968] nasze randez vous [Zenek&Billius]
wodzirej
Marzenia chyba zawsze mają swój koniec. Nie wznoszą się, lecz opadają.
wiek
30
sława
III
krew
mugolak
genetyka
snowidz
zawód
keyboardzista
Zenek ma 1.84m wzrostu. Jest zbudowany proporcjonalnie do wzrostu i dość atletyczny przez noszenie walizki, ale generalnie jest bardziej szczupły i smukły. Nad instrumentem się garbi, na kanapie rozciąga albo kurczy. Twarz ma jak pies rasy chartowatej, to znaczy pociągłą i szczupłą. Z ciekawszych jej cech wybijają się długi nos i jasne brwi. Włosy ma brązowe, oczy też. Skóra całym rokiem trzyma ciepły koloryt, a jego dłonie są po prostu ładne. Długie palce i szczupłe nadgarstki to atuty klawiszowca. Jeśli o ubiór chodzi, to nosi się po mugolsku, gdzieś pomiędzy zdobyczami z targu a ciuchami z metką. Głos ma ciepły, dość głęboki. Chrypi, gdy się stresuje. Gdyby śpiewał, to basem.

Zenon Kozioł
#6
2 godzin(y) temu ✶  
Uniósł wzrok znad stóp kolegi. Patrzył długo. — To ciekawe, jak on bez prądu tam dłubie. I co robi? Rozkręca? Przerabia? — Zenek się w oczach ożywił. Świeciło mu z oczu jak iskry lecące z portu syntezatora, ale póki co się wstydził wpraszać do rodowej szopy.
Gdyby Billius o cokolwiek z tej reakcji na różdżkę go zapytał, Zenek odpowiedziałby skonfundowaniem. Pomrugałby parę razy w miejscu. "No co ty, to tylko różdżka", opuściłoby w końcu jego aparat gębowy, chociaż zrozumienie pojęcia gestu zaufania nie wykraczało poza jego zdolności umysłowe. Jednak punkt widzenia, punkt siedzenia, a tam, gdzie Zenek siedział, wręczenie narzędzia do pogrzebania w siostrze nie było wcale swataniem. Bardziej rozcięciem powłok brzusznych i obejrzeniem, jak jej jelita wyglądają w świetle dnia, przy wspólnym brechtaniu się w jej krwi.

Billius przejął pałeczkę, Zenek mu ją oddał i przesunął się na krzesełku do tyłu. I patrzył. Czy był tego świadomy czy nie, właściwie z każdą chwilą coraz bardziej — zapoznany kolega był z jednej z bardziej znanych rodzin. Dźwięk nazwiska powinien coś Zenkowi robić w mózgu. Sęk w tym, że na tamtym etapie jeszcze niewiele robił. Weasley był rudy, podchmielony, jego tata był zboczeńcem sprawy mugolskiej (czyli zachowywał się jak mugol zwykły), a zainteresowania spływały na synów.
— Czemu by pluli? — zerknął na kufel, gdy układał to sobie w głowie. — A, w sensie że pijesz? Chlejesz? Jakieś krzywe akcje? — czego Zenek w sumie nie wiedział, to czy poza sprzętami Weasleyowie nie zajmowali się jeszcze dystrybucją piwa czy trunków. Bimbrownictwem może. To by tłumaczyło deklarowaną barmańską niechęć.
No, ale w Rejwachu było w pytę, tego żaden nie musiał powtarzać.

Różdżka wylądowała w porcie, a Billius, zgodnie z poleceniem, zaczynał kręcić. Sprzęt się nieco podekscytował. Tak, jak ciskał iskrami cały wieczór, tak teraz to wyładowanie znalazło ujście w wystającym badylu. Momentalnie wszystkie błyskawice uszły przez różdżkę z klawiszy prosto do palcy Weasleya, przy dźwięku bzzt. Billius dobrze sobie radził, więc Zenek nie widział potrzeby interweniować. Oparł ręce o kolana, by widzieć lepiej.
— No, tak się to robi. — kiwał głową z miną eksperta. — Jak chcę, żeby działało, to wkładam różdżkę do końca i zostawiam już. Człowiek musi sobie jakoś radzić bez prądu. Wiesz, co to prąd? — miał nadzieję, że wiedział. Bo jak nie… — Bo jak nie, to ja ci chętnie wytłumaczę, tylko chyba mi potrzebna kartka do rozrysowania tego. Chodź, kupię ci piwo, Weasley.


I miss the kiss of treachery, the shameless kiss of vanity.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Billius Weasley (1487), Zenon Kozioł (1498)




Wiadomości w tym wątku
[jesień 1968] nasze randez vous [Zenek&Billius] - przez Billius Weasley - 11.08.2026, 01:39
RE: jesień 1968 — nasze randez vous — Zenek & Billius - przez Zenon Kozioł - 20.08.2026, 16:36
RE: [jesień 1968] nasze randez vous [Zenek&Billius] - przez Billius Weasley - 20.08.2026, 21:25
RE: [jesień 1968] nasze randez vous [Zenek&Billius] - przez Zenon Kozioł - 23.08.2026, 19:38
RE: [jesień 1968] nasze randez vous [Zenek&Billius] - przez Billius Weasley - 04.09.2026, 21:16
RE: [jesień 1968] nasze randez vous [Zenek&Billius] - przez Zenon Kozioł - 2 godzin(y) temu

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa