21.09.2026, 13:23 ✶
Jolene wolała trzymać się za plecami Urd. Gdyby Bletchley była sama, zapewne wcale nie odważyłaby się wejść do środka. Widok domu w ruinie dodatkowo nawiedzanego przez nienawistnego ducha był zbyt bolesny. Kiedy tylko zjawa zaczęła zawodzić, Jo zakryła uszy dłońmi. Nie mogła znieść słuchania tych oskarżeń, nawet jeśli wiedział, że są fałszywe. Gdyby to żywy człowiek wyzywał jej rodzinę od szlam, odwzajemniłaby się mu pięknym za nadobne. Niestety, jegomość był martwy, więc jedynie egzorcyzm mógł go przegonić.
Urd na szczęście nie przejęła się treścią wykrzykiwanych obelg ani wyczynami ducha, który niemalże w nią wleciał. Najwyraźniej była prawdziwą profesjonalistką.
Ponieważ stała blisko drugiej kobiety, była w stanie usłyszeć co mówi egzorcystka. W pierwszej sekundzie spanikowała na informację o braku świeczek, lecz uśmiech Urd podziałał na nią uspokajająco. Aura niezwykłej urody sprawiła nawet, że Jo nie zastanowiła się nad tym, czemu egzorcystka nie miała podstawowego sprzętu. Wzięła głęboki wdech i wybiegła z domu.
Świeczki leżały w schowku w ogrodzie, więc nie musiała długo szukać (Bletchley dziękowała w myślach samej sobie, za przygotowanie na taką ewentualność). Szybko znalazła się więc z powrotem u boku Urd, wręczając jej własnoręcznej roboty świece.
– Trzymaj. Mam nadzieję, że zadziałają.
Urd na szczęście nie przejęła się treścią wykrzykiwanych obelg ani wyczynami ducha, który niemalże w nią wleciał. Najwyraźniej była prawdziwą profesjonalistką.
Ponieważ stała blisko drugiej kobiety, była w stanie usłyszeć co mówi egzorcystka. W pierwszej sekundzie spanikowała na informację o braku świeczek, lecz uśmiech Urd podziałał na nią uspokajająco. Aura niezwykłej urody sprawiła nawet, że Jo nie zastanowiła się nad tym, czemu egzorcystka nie miała podstawowego sprzętu. Wzięła głęboki wdech i wybiegła z domu.
Świeczki leżały w schowku w ogrodzie, więc nie musiała długo szukać (Bletchley dziękowała w myślach samej sobie, za przygotowanie na taką ewentualność). Szybko znalazła się więc z powrotem u boku Urd, wręczając jej własnoręcznej roboty świece.
– Trzymaj. Mam nadzieję, że zadziałają.