23.09.2026, 10:35 ✶
24.10
List od Stonks ucieszył Miles, bo każdy list, w którym ktoś widział w niej artystkę, był dla niej motorem do działania i ulepszania swojej techniki. Poprzedniej nocy w zepsute lampiony próbowała umagiczniać inaczej, wklejać w nie swoje żale, rozczarowanie i gniew, ale w sumie później te wykrzywione buzie na nią patrzyły i ją demotywowały. Wyjebała je więc radośnie, aby ze świeżą głową zająć się… cóż… grzebaniem w warzywach dalej.
Tym razem lampion na piękne na wypasie mieszkanko Ger.
Rzemiosło ◉◉◉○○ + sztuka artyzm i małe piorunki straszące klątwy i duchy
Rzut Z 1d100 - 88
Sukces!
Sukces!