Nie było to nic szczególnie skomplikowanego. Zamierzała wytaszczyć z szopy kościotrupa, którego Ellie miała w zwyczaju sadzać na huśtawce, która wisiała na jednej z większych gałęzi wielkiej jabłoni, która znajdowała się w ich ogrodzie. Wieszała wokół niego jasne światełka, dzięki czemu było widać go z zewnątrz. Uważała, że dopełniłoby to ich ogrodowe dekoracje. Naprawdę chciała powtórzyć to co robiła babcia. Tyle, że ten kościotrup niekoniecznie chciał z nią współpracować. Czuła, że jest już cała w kurzu, na potwierdzenie tej tezy kichnęła dwa razy, przy okazji uderzając ręką o jedną z półek, z której spadło coś metalowego. Być może konewka? Nie miała pojęcia, co to mogło być, bo nie była w stanie oświetlić sobie całej przestrzeni. Zresztą walczyła z tym cholernym kościotrupem. Najwyraźniej nieco się zawstydził, bo nie chciał się ruszyć nawet o milimetr. Prudence jednak była okropnie uparta, nie miała zamiaru tak po prostu się poddać. Miała swoją wizję i nie widziała innej możliwości, jak realizacja jej. Jeśli pojawi się taka potrzeba to będzie z nim walczyć do rana - tak, czy siak znajdzie się w ich ogródku, czy mu się to podobało, czy nie. Westchnęła ciężko, gdy pociągnęła kościotrupa za rękę, a ten ponownie nawet nie drgnął. Co za uparta kupa kości!
Postanowiła go kopnąć, chociaż zazwyczaj nie reagowała w ten sposób, ale naprawdę zirytowało ją zachowanie tego przedmiotu. Usłyszała cichy dźwięk, który sugerował, że coś upadło na podłogę. - Nieee. - Mruknęła do siebie, spodziewała się, że jej kopnięcie mogło nie przynieść zamierzonego efektu i ten typek zaczął się właśnie rozsypywać, to tylko utrudniało jej dalsze działanie. - Nie będziesz ze mną walczył, a nawet jeśli spróbujesz, to nie wygrasz, gwarantuje Ci, potrafię być bardzo bezwzględna. - Czy rozmawiała właśnie z kościotrupem? Być może, pomagało jej to nieco walczyć z emocjami, które robiły się coraz bardziej negatywne. Naprawdę chciała go umieścić na tej huśtawce jak najszybciej, idealnie pasował do dopełnienia jej wizji. Dlaczego tak uparcie nie współpracował?
Confusion in her eyes that says it all
She's lost control