• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 17 Dalej »
[07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue

[07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue
Wallflower
Please forgive me if I don't talk much at times.
It's loud enough in my head.

wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Antropolożka/Uzdrowicielka
Prudence jest szczupłą kobietą, która mierzy 163 centymetry wzrostu. Ubiera się raczej niezbyt kontrowersyjnie, schludnie, miesza się z tłumem. Wybiera stonowane kolory. Jej włosy są długie, proste w odcieniu czekoladowego brązu, często wiąże je w kok na czubku głowy. Oczy ma jasnobrązowe. Zapach, który wokół siebie roztacza to głównie woń kojarząca się ze szpitalem, lub medykamentami, jednak przebijają się przez nią owocowe nuty - głównie truskawki.

Prudence Fenwick
#12
08.10.2026, 19:55  ✶  

Prudence całkiem nieźle dostosowywała się do sytuacji, w których się znajdowała. Niby najchętniej wtapiałaby się w ścianę, nie rzucała w oczy, ale nie działo się tak, kiedy znajdowała się obok niego, nie przeszkadzało jej wtedy zupełnie to, że znajdowała się w samym centrum wydarzeń. Zresztą zazwyczaj nikt nie obserwował tych momentów, były tylko ich, mało kto wiedział jak bardzo lubili się ze sobą spierać i utrudniać sobie życie. Jakoś tak się składało, że w większości wpadali na siebie właśnie wtedy, gdy byli zupełnie sami, dzięki czemu ich relacja (czy w ogóle można było to nazwać relacją?) była raczej tajemnicą. Nie wydawało jej się, aby tak jak i ona dzielił się z kimkolwiek tym, że doprowadzają siebie nawzajem do szału i próbują pokazywać, kto ma rację. Nie sądziła, aby to był dla niego powód do dumy, ona zaś niekoniecznie miała się tym z kim dzielić.

- Właśnie, jak sam słusznie zauważyłeś to wesele, a nie spotkanie koneserów najróżniejszych alkoholi. - Najwidoczniej i tutaj byli po przeciwnych stronach barykady. Prue niby rozumiała, że dla rozluźniania można było sobie wypić lampkę, czy dwie wina, ale tyle? Jej zdaniem to było grubą przesadą. - Czy ja wiem, czy dramat, być może uświadomiliby sobie, że naprawdę się nie lubią i nie ma sensu tracić czas na takie spotkania? - Prue ceniła sobie szczerość, a najwyraźniej zdaniem Rookwooda obecni tutaj ludzie nie do końca mieli chęć po nią sięgać. Nie widziała sensu w spędzaniu czasu z ludźmi za którymi nie przepadała… no, chyba, że chodziło o jedną, wyjątkową osobę, ale w tej chwili o tym nie myślała, aby nie wyjść na hipokrytkę, no i co najważniejsze nie musiała wcale pić alkoholu, by wytrzymywać w towarzystwie Aloysiusa.

Jej własna teoria na temat tortu, którą przed chwilą wysnuła wydawała się dla niej mieć naprawdę wiele sensu. To było oczywiste, że cukiernicy w okresie letnim sięgali po owoce, które były na wyciągnięcie ręki. Od zawsze przecież postępowano w ten sposób, korzystano z owoców i warzyw na które akurat był sezon. Nie umknęło jej to, że zmarszczył nos, jemu chyba to co powiedziała nie do końca przypadło do gustu. Teraz naprawdę, bardzo, ale to bardzo by chciała, żeby tort jej nie rozczarował.

- Spodziewałam się, że ktoś taki jak Ty ma raczej dobre doświadczenia z jedzeniem. Naprawdę porównujesz tort z owocami do kompotu? - Nie mieściło jej się to w głowie. - Nie jadłeś najwyraźniej dobrego tortu. - To była jedyna z możliwych opcji. Owoce idealnie przełamywały słodki smak swoją kwasowością, dodawały równowagę, której takie wypieki potrzebowały.

- Za późno. - Już dawno zaczęła to analizować. Pół godziny, północ, to była naprawdę spora różnica, chociaż w tej chwili nie powinno jej to obchodzić, bo zgodziła się tutaj z nim zostać do tych całych oczepin, z drugiej strony lubiła mieć jednak jakąkolwiek kontrolę nad tym, co jej dotyczyło, chciałaby wiedzieć ile jeszcze potrwa ta cała farsa, na którą sama się zgodziła.

Odwróciła wzrok krzywiąc się przy tym, gdy zobaczyła tego mężczyznę, który właśnie próbował wyciągnąć kobietę na parkiet, a to dopiero początek, nie wątpiła, że będzie tu jeszcze kilka momentów, o których zdecydowanie lepiej by było, aby zapomniała, tyle, że to się nie wydarzy. Będzie pamiętała wszystko… czasem było to naprawdę zupełnie niepotrzebne. Nie mogła jednak sobie wybierać, co zostanie w jej pamięci na dłużej, a co nie. - Nie mam wątpliwości co do tego, że warto będzie na nie czekać, naprawdę. - Było wręcz przeciwnie, ale już się na to zgodziła, więc trudno.

- Zobaczysz jak stabilnym narzeczeństwem będziemy koło północy. - To nie miał być dla niej łatwy czas, zdecydowanie zdawała sobie z tego sprawę, zwłaszcza, że jak zawsze grał bardzo bezpośrednio, wiedziała, że użył tego słowa, aby ją zirytować, starała się nie dać po sobie znać, że faktycznie mu się to udało.

- Ciekawa jestem, gdzie to wszystko schowasz. - Nie byli przygotowani na wynoszenie fantów z wesela, a na pewno nie chciałaby zostać przyłapana na takiej czynności przez kogoś z rodziny pary młodej.

Kilka godzin. Mieli tu spędzić jeszcze kilka godzin i faktycznie nie wyobrażała sobie, żeby teraz zaczęła zapoznawać się z innymi ludźmi. Musiała zostać przy nim, zgodziła się na to. Widziała, że robi się coraz większe zamieszanie, muzyka grała coraz głośniej, coraz więcej osób tańczyło i oni powinni znaleźć swoje miejsce. - Może poszukamy czegoś słodkiego? - Alkohol nie wydawał się być czymś czego potrzebowała, a nie wątpiła w to, że gdzieś tutaj mogła znajdować się góra słodkości, na które mogła się skusić.



Confusion in her eyes that says it all

She's lost control

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (12805), Prudence Fenwick (6004)




Wiadomości w tym wątku
[07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Benjy Fenwick - 12.09.2026, 22:02
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Prudence Fenwick - 13.09.2026, 22:06
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Benjy Fenwick - 14.09.2026, 00:12
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Prudence Fenwick - 14.09.2026, 21:22
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Benjy Fenwick - 15.09.2026, 00:25
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Prudence Fenwick - 06.10.2026, 18:18
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Benjy Fenwick - 06.10.2026, 21:50
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Prudence Fenwick - 07.10.2026, 19:51
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Benjy Fenwick - 07.10.2026, 22:06
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Prudence Fenwick - 08.10.2026, 17:04
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Benjy Fenwick - 08.10.2026, 18:03
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Prudence Fenwick - 08.10.2026, 19:55
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Benjy Fenwick - 09.10.2026, 12:09
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Prudence Fenwick - 11.10.2026, 20:20
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Benjy Fenwick - 12.10.2026, 15:49
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Prudence Fenwick - 12.10.2026, 21:23
RE: [07.1957] The boys with long hair and the girls who knew better | Aloysius, Prue - przez Benjy Fenwick - 13.10.2026, 16:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa