• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 11 12 13 14 15 16 Dalej »
[styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella

[styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#15
20.03.2023, 23:28  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.03.2023, 20:10 przez Stanley Andrew Borgin.)  

Stanley zdawał sobie sprawę, że w tak trudnej sytuacji nie postawiono go od dawna. W tym momencie każde wypowiedziane słowo mogło przekreślić wszystko. Wyglądało to trochę jak gra w ruletkę, gdzie trzeba postawić va banque na jedno pole. Pytanie tylko, która liczba była tą zwycięską?

Borgin widział jak Stella zareagowała na jego słowa. Poczuł się jak podczas tamtego nieszczęsnego marszu. Najgorsze w tym było to, że nie powiedział jeszcze nic złego. A przynajmniej tak mu się wydawało.

- Stella, to kurwa nie tak - powiedział uderzając się głową o ręce, które trzymały oparcie krzesła. Miał wrażenie jakby słyszał każde pojedyncze uderzenie serca w swojej głowie. Tak naprawdę po za tym, nie słyszał nic innego - To nie jest tak jak mówisz… To jest istotne, to nie jest żadna zabawa… - mówił ściskając górę krzesła z całej siły jakby chciał je za chwilę połamać. Stanley toczył w tym momencie bitwę z samym sobą. Starał się za wszelką ceną pokonać swoje obawy i nieśmiałość. Nie miał za dużo czasu, aby to wszystko sprostować. Tutaj doszło przecież do wielkiego nieporozumienia.

- Ja po prostu… - zaczął powoli składać zdanie - Cię bardzo lubię… - kontynuował bez podnoszenia głowy. Czuł, że jeszcze chwila ucisku na tym krześle, a będzie miał z tego powodu dosyć ciężkie odciski. Jednak nie puszczał, dzięki temu chociaż nie trzęsły mu się ręce.

Mimo całkiem niezłego początku, ponownie się zablokował. Nie wiedział co ma dalej powiedzieć aby to miało jakieś ręce i nogi. Panna Avery rzeczywiście stała się w tym momencie tą krwiożerczą bestią, która chciała go zniszczyć. Czy ona nie widziała, że on w tym momencie cierpiał?

- Chcesz wiedzieć? To proszę bardzo. Nie ma problemu - odparł puszczając się siedziska. Odruchowo spojrzał na swoje poranione, drżące dłonie - Zadurzyłem się w Tobie po uszy… - wypowiedział, a następnie poprawił sobie włosy do tyłu. Spróbował się oprzeć plecami, jednak z tego wszystkiego zapomniał, że siedział okrakiem i tym samym wylądował na podłodze uderzając głową o panele.

Czy zarył tak głową aby pożegnać się ze swoim życiem? Być może. Jednak to było w tym momencie nie ważne. Poczuł ulgę. Jakby ktoś zdjął kamień z jego serca. Z każdym oddechem serce zdawało się bić coraz wolniej, a tętno wracać do normy. Dokładnie tak samo było ze stresem, który zszedł ze Stanleya niemal od razu.

Otworzył oczy i wpatrywał się w znajdujący się nad sobą sufit. Żył. Los nie był dla niego aż tak łaskawym aby uniknąć dalszej konfrontacji. Nie miał nawet szansy aby spróbować stąd uciec w popłochu. Sytuacja bez wyjścia.

Teraz było mu już wszystko obojętne. Wóz albo przewóz. Z jednej strony uważał, że zrobił dobrze, z drugiej zaś może nie powinien był tego mówić? Ale jak miał się zachować w sytuacji w której został przyparty de facto do muru?

Pozostało mu się cieszyć, że odpowiedział szczerze na ostatnie pytanie i tym samym nie będzie mu groziło wieczne potępienie, która rzeczywiście brzmiało strasznie…



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Stanley Andrew Borgin (8196), Stella Avery (7544)




Wiadomości w tym wątku
[styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 18.03.2023, 19:38
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 18.03.2023, 20:13
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 18.03.2023, 21:00
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 18.03.2023, 21:41
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 18.03.2023, 23:47
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 19.03.2023, 00:44
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 19.03.2023, 01:59
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 19.03.2023, 10:17
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 19.03.2023, 11:50
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 19.03.2023, 15:07
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 19.03.2023, 22:35
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 20.03.2023, 13:26
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 20.03.2023, 20:42
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 20.03.2023, 21:52
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 20.03.2023, 23:28
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 21.03.2023, 00:05
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 21.03.2023, 02:08
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 21.03.2023, 11:36
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 21.03.2023, 17:42
RE: [styczeń 1970] Śnieżyca || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 21.03.2023, 20:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa