• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
[22 listopada 1970 roku, mieszkanie Theona] Nastał czas ciemności

[22 listopada 1970 roku, mieszkanie Theona] Nastał czas ciemności
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#2
25.10.2022, 20:11  ✶  
Wiele się działo. Do Geraldine doszły słuchy o nieco napiętych nastrojach wśród czarodziejów. Sama nie do końca rozumiała, po co właściwie ten konflikt, idea czystej krwi była jej zupełnie obojętna... co może nie do końca zgadzało się z tym, co rodzice wbijali jej do głowy od zawsze. Ona jednak trafiła do Gryffindoru, w czasach szkoły miała kontakt z dzieciakami z różnych środowisk. Zupełnie nie przywiązywała wagi do tego, jaka krew płynie w ich żyłach. Nie umiała sobie wyobrazić, jakby to miało wyglądać. Przy poznaniu powinna najpierw zadać pytanie czy są czystokrwiści? Nie leżało to w ogóle w jej zainteresowaniu. Bardziej ciekawiło ją, czy są skłonni do ryzyka, zabawy, przygody! To było dla niej najważniejsze. Już w czasie szkoły kłóciła się o to z bratem, bo jak mogła zadawać się ze szlamami! Przecież nie wypadało to osobie o jej statusie.
Jakiej by nie miała relacji z bratem, to zawsze będzie jej bliźniakiem, a że również pracował w ministerstwie to miała go ochotę trochę pociągnąć za język. Wiedziała, że na pewno dużo wie, zamierzała więc skorzystać z okazji do zupełnie bezinteresownych odwiedzin.
Nie zamierzała się zapowiadać, to zupełnie nie leżało w jej naturze. Po prostu teleportowała się do mieszkania brata, kiedy skończyła obserwować znikacza. Zabawne, że udało jej się go zlokalizować, bo był bardzo rzadkim okazem. Będzie musiała wrócić w to miejsce, by na niego zapolować, mógł się okazać bardzo wartościową zdobyczą.
Znalazła się w mieszkaniu brata. Rozejrzała się po nim uważnie, ciekawa, jak mieszka. Nie bywała tu częstym gościem, jakoś nie odczuwała potrzeby utrzymywania bliskiej więzi. Dobrze jej się żyło z dala od tych wszystkich rodzinnych spraw. Pracowała w ramach rodzinnego biznesu, jednak nie z rodziną. Wydawało jej się, że jest to najlepsza z możliwych możliwości.
Usiadła na krześle i czekała, aż się pojawi. Zaczęła przymykać oczy i zasypiać, gdy usłyszała dźwięk. Wreszcie przyszedł. Nie odezwała się ani słowem, czekała aż dotrze do pomieszczenia, w którym się znajdowała. Wierzyła, że ucieszy się na jej widok. - Miałeś na myśli kochana siostrzyczko, cieszę się, że cię widzę?- zaśmiała się widząc jego reakcję, nie to, że nie zrobiła tego specjalnie. - Jakbym mogła pragnąć twej krzywdy? O co ty mnie posądzasz. Sprawdzam tylko twoją czujność.- Do kogo, jak do kogo, ale do brata w końcu mogła wpaść niezapowiedziana.
- Dobrze wyglądasz/- powiedziała jeszcze, gdy zmierzyła go wzrokiem od stóp do głów. Czasem zapominała o tym, że są już dorośli i gdy o nim myślała to miała przed oczami widok tego chłopca, z którym się tłukła. Gerry wyglądała zwyczajnie, nie widać było po niej żadnych śladów walki, miała wszystkie kończyny, nic złego więc się jej nie przydarzyło. - W najlepszym porządku, sugerujesz, że pojawiam się u ciebie, tylko gdy nie jest w porządku?- mogło się tak zdarzyć, że kilka razy prosiła brata o pomoc z jakimiś niewygodnymi klientami, jednak to nie był ten dzień. - Chciałam zobaczyć, jak się miewasz, wiesz, chodzą słuchy, że coś się dzieje.- postanowiła od razu przejść do tematu, który ją interesował. Wyprostowała się i spoglądała na brata swoimi niebieskimi ślepiami, bordowy sweter, który miała na sobie ubrany był na nią zdecydowanie za duży, zapewne musiała przypadkiem wziąć ubranie Theseusa.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (2148), Theon Travers (2535)




Wiadomości w tym wątku
[22 listopada 1970 roku, mieszkanie Theona] Nastał czas ciemności - przez Theon Travers - 25.10.2022, 17:20
RE: [22 listopada 1970 roku, mieszkanie Theona] Nastał czas ciemności - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 25.10.2022, 20:11
RE: [22 listopada 1970 roku, mieszkanie Theona] Nastał czas ciemności - przez Theon Travers - 28.10.2022, 22:19
RE: [22 listopada 1970 roku, mieszkanie Theona] Nastał czas ciemności - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 31.10.2022, 12:56
RE: [22 listopada 1970 roku, mieszkanie Theona] Nastał czas ciemności - przez Theon Travers - 06.11.2022, 08:32
RE: [22 listopada 1970 roku, mieszkanie Theona] Nastał czas ciemności - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.11.2022, 10:52
RE: [22 listopada 1970 roku, mieszkanie Theona] Nastał czas ciemności - przez Theon Travers - 09.11.2022, 21:22
RE: [22 listopada 1970 roku, mieszkanie Theona] Nastał czas ciemności - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.11.2022, 01:14
RE: [22 listopada 1970 roku, mieszkanie Theona] Nastał czas ciemności - przez Theon Travers - 17.11.2022, 16:50
RE: [22 listopada 1970 roku, mieszkanie Theona] Nastał czas ciemności - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 21.11.2022, 10:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa