14.10.2026, 08:40 ✶
– Tak. W przyszłym tygodniu ci pasuje? Najpierw cię wprowadzą, pokażą co i jak, a potem zdecydujemy, czym dokładnie będziesz się zajmować.
Bo jak wspomniał, mogła dołączyć do jego zespołu albo szyć kolekcję stałą: trochę zależało to i od tego, co potrafiła, i co jej będzie pasowało i cóż, na ile będzie w stanie znieść charakter Christophera, który podczas pracy stawał się naprawdę bardzo trudny. Płacił dobrze, potrafił być uroczy i nagradzać, gdy wszystko się udawało, ale był też cholernie wymagający, łatwo wybuchał i stawał się niekiedy bardzo nieprzyjemnym szefem: niemal jakby miał dwie osobowości. A jeżeli szło o możliwości projektowania… to już miała być przyszłość, na podstawie oceny tego, jak wyglądały jej projekty i na ile łatwo wdroży się w szycie cudzych.
– Formalności możesz załatwić już teraz. Moja asystentka może oprowadzić cię po całym Domu Mody, jeśli masz ochotę, ale podejrzewam, że większość i tak widziałaś… – W końcu matka pewnie kiedyś ją tu zabrała, a części publicznie dostępna wiedziała na pewno.
Gdy Electra wychodziła, Rosier patrzył na nią przez moment zamyślony. Szybko jednak skupił się z powrotem na projektach, nad którymi pracował, gdy się pojawiła.
Bo jak wspomniał, mogła dołączyć do jego zespołu albo szyć kolekcję stałą: trochę zależało to i od tego, co potrafiła, i co jej będzie pasowało i cóż, na ile będzie w stanie znieść charakter Christophera, który podczas pracy stawał się naprawdę bardzo trudny. Płacił dobrze, potrafił być uroczy i nagradzać, gdy wszystko się udawało, ale był też cholernie wymagający, łatwo wybuchał i stawał się niekiedy bardzo nieprzyjemnym szefem: niemal jakby miał dwie osobowości. A jeżeli szło o możliwości projektowania… to już miała być przyszłość, na podstawie oceny tego, jak wyglądały jej projekty i na ile łatwo wdroży się w szycie cudzych.
– Formalności możesz załatwić już teraz. Moja asystentka może oprowadzić cię po całym Domu Mody, jeśli masz ochotę, ale podejrzewam, że większość i tak widziałaś… – W końcu matka pewnie kiedyś ją tu zabrała, a części publicznie dostępna wiedziała na pewno.
Gdy Electra wychodziła, Rosier patrzył na nią przez moment zamyślony. Szybko jednak skupił się z powrotem na projektach, nad którymi pracował, gdy się pojawiła.
Koniec sesji