• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
1 2 3 4 5 … 10 Dalej »
[24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria

[24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria
Dzieło sztuki
które chcesz polizać
wiek
24
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
kustoszka sztuki
Brunetka o jasnej cerze i zielonych oczach. Mierzy 166 cm wzrostu przy wadze 50 kg. Bardzo dba o swój wygląd. Poczucie estetyki rozwinięte na wysokim poziomie sprawia, że przywiązuje ogromną wagę do detali - od ubioru, przez makijaż, po dodatki. Ubraniami stara się przykryć swoją niedowagę. Jej arystokratyczna postawa, pełna powściągliwości i elegancji, dodaje jej szyku, co niektórzy odbierają jako dystans i wyniosłość.

Astoria Avery
#12
25.10.2026, 16:43  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.10.2026, 17:04 przez Astoria Avery.)  
Wiadomość o zakupie domu w Little Hangleton przyjęła z autentycznym zainteresowaniem, unosząc spojrzenie znad dyni, której nieco niefortunnie naruszona struktura nadal domagała się jej uwagi. Wiedziała już o tym z listu, a także o jego zamiarze sprzedaży dotychczasowego mieszkania.
- No tak, kupiłeś dom! - odezwała się z wyraźnym ożywieniem, odkładając nożyk na skraj stołu. - Muszę przyznać, że działasz znacznie sprawniej, niż mogłabym przypuszczać. Mam nadzieję, że znalazłeś coś, co rzeczywiście ci odpowiada.
Uśmiechnęła się serdecznie, a następnie przekrzywiła nieznacznie głowę, przyglądając mu się z udawanym namysłem.
- Chętnie skorzystam z zaproszenia, jak tylko to szaleństwo się skończy - uśmiechnęła się, bo ciekawiło ją, jakie miejsce wybrał dla siebie Renigald, ale na razie obowiązki nie pozwalały jej planować odwiedzin.
- Nadal mieszkam u rodziców - przyznała, wzruszając lekko ramionami. - Rozglądam się za czymś nowym, ale ostatnio brakuje mi nawet czasu, żeby porządnie przejrzeć dostępne oferty, nie mówiąc już o oglądaniu mieszkań. Przygotowania do Samhain pochłaniają niemal każdą wolną chwilę, a nie chciałabym podejmować takiej decyzji w pośpiechu.
Przesunęła palcami po brzegu dyni, usuwając drobny fragment miąższu, który pozostał przy jednym z wyciętych otworów.
- Poza tym jestem dość wymagająca - dodała z lekkim, świadomym siebie uśmiechem. - Zależy mi na odpowiednim świetle, przestrzeni i kilku innych szczegółach, które pośrednikowi mogą wydawać się zupełnie nieistotne. Nie zamierzam jednak wybierać pierwszego mieszkania tylko dlatego, że akurat jest dostępne. Po sabacie będę mogła poświęcić poszukiwaniom znacznie więcej uwagi.
Nie uskarżała się przy tym na pobyt w rodzinnej posiadłości. Przeciwnie, obecność rodziców, znajome wnętrza i możliwość korzystania z wszelkich wygód domu, w którym dorastała, stanowiły w ostatnich tygodniach niemałe udogodnienie. Mimo wszystko tęskniła za niezależnością, za możliwością organizowania własnego dnia bez konieczności uwzględniania rytmu życia pozostałych domowników.
- Tak. To takie wizerunki wykonane głównie na deseczkach, z zachowaniem tradycyjnej symboliki i atrybutów. Przygotowujemy specjalną kolekcję na Samhain, a wszystkie prace zostaną wcześniej poświęcone przez kapłana.
Astoria sięgnęła więc po nożyk i ponownie pochyliła się nad ornamentem dyni, starając się nadać uszkodzonemu fragmentowi nieco bardziej przemyślaną formę. Na pytanie o przydatność lampionu jako strażnika domowego obejścia odpowiedziała dopiero po chwili, gdy upewniła się, że kolejne cięcie nie pogłębi wcześniejszego uszkodzenia.
- Tak, do tego zdecydowanie wystarczy - zapewniła go z uśmiechem, a w jej oczach błysnęło rozbawienie. - Po zmroku nie będzie już widać niedociągnięć. To niestety nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać.
Przyjrzała się krytycznie swojemu jeszcze nieukończonemu dziełu i westchnęła. Nie była z niego dumna, w żadnym stopniu.
- Nadal uważam, że powinieneś najpierw postawić go w swoim starym mieszkaniu. Może rzeczywiście pomoże na to przeklęte krzesło i wartość mieszkania dzięki temu wzrośnie? - doradziła znowu, choć nie potrafiła zaręczyć, że przypisywane samhainowym lampionom właściwości ochronne miały jakiekolwiek zastosowanie wobec magii, która zagnieździła się w meblu.


learn the rules
then
break some
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astoria Avery (2365), Renigald Malfoy (2560)




Wiadomości w tym wątku
[24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria - przez Renigald Malfoy - 05.06.2026, 23:03
RE: [24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria - przez Astoria Avery - 01.07.2026, 19:46
RE: [24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria - przez Renigald Malfoy - 19.07.2026, 10:14
RE: [24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria - przez Astoria Avery - 26.07.2026, 20:39
RE: [24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria - przez Renigald Malfoy - 30.07.2026, 21:55
RE: [24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria - przez Astoria Avery - 22.08.2026, 00:53
RE: [24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria - przez Renigald Malfoy - 29.08.2026, 10:36
RE: [24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria - przez Astoria Avery - 13.09.2026, 18:12
RE: [24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria - przez Renigald Malfoy - 28.09.2026, 21:37
RE: [24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria - przez Astoria Avery - 14.10.2026, 13:40
RE: [24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria - przez Renigald Malfoy - 17.10.2026, 21:44
RE: [24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria - przez Astoria Avery - 25.10.2026, 16:43
RE: [24.10.1972r.] Lampion i opętane krzesło | Renigald & Astoria - przez Renigald Malfoy - 02.11.2026, 23:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa