• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 … 7 Dalej »
[31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy

[31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#26
27.10.2026, 22:20  ✶  

Przejęli flakoniki z wodą święconą. Nie zapytała o to, czy Seba poświęcił ją osobiście, bo to chyba bez różnicy, chociaż on pewnie zrobiłby to najlepiej ze wszystkich kapłanów. Kiwnęła głową na słowa Macmillana, w sumie mogli rzucić butelką wody święconej w drzewo, bo co niby mogło się stać? No, sprawdzą to najwyżej, gdy znajdą się w Kniei.

Najwyraźniej żadne z nich nie było fanem teleportacji, zastanawiała się czasem, jakim szaleńcem trzeba być, aby ta umiejętność sprawiała przyjemność. Nie była w końcu szczególnie bezpieczna, wystarczyła chwila nieuwagi, a można było zgubić po drodze rękę, nogę, palec, czy jeszcze inną część ciała.

Wydawało jej się, że w końcu udało im się coś ustalić. Istniał plan, może nieco dziurawy, ale jednak istniał, jak na to, że niektóre informacje dotarły do nich bardzo późno, mimo tego, że temat widm krążył wokół od Beltane, to i tak nie wyglądało to wszystko tak najgorzej. Da się to wyklepać, czyż nie? W końcu byli profesjonalistami, ona i Benjy i Sebastian w swojej dziedzinie. Był chyba jedynym kapłanem, którego wysłuchała do końca, kiedy zaczął mówić, a to świadczyło samo za siebie. Miała do niego spore zaufanie, chociaż niekoniecznie sama podążałaby tak ślepo za wiarą. To nie było jednak istotne, jak wiadomo sytuacja mogła być bardzo dynamiczna, a więc musieli wiedzieć, jak widzieli sprawę ludzie o diametralnie różnych poglądach.

Fenwick jak i ona zgodził się na modlitwę. Geraldine starała się utrzymać powagę, kiedy wypowiedział swoją prośbę. Podniosła głowę do góry, spoglądała w niebo, jakby ono było w tej chwili najbardziej interesującą rzeczą na świecie. Oddychaj Greengrass-Yaxley.

Złapali się za ręce. W sumie to Sebastian złapał za rękę ją i Fenwicka, ona sama drugą dłoń skierowała ku tej wolnej Benjy'ego, bo chyba na tym to polegało? Nie miała pojęcia, liczyła na to, że to, że nie do końca wiedziała, jak ma się zachować nie spierdoli tej modlitwy, którą miał odprawiać Sebastian. Słuchała tego, co mówił kapłan. Nie można mu było zdecydowanie odmówić tego, że był świetnym mówcą, ładnie ubierał swoje myśli w słowa i wiele osób mogłoby mężczyźnie pozazdrościć tych umiejętności.

Oby się wszystko udało. Proszę. Dołożyła jeszcze w swoich myślach, bo skoro już dołączyła do tej modlitwy, to chyba też mogła dodać coś od siebie.

- Możemy je zabrać ze sobą, w sumie to kupić po dwa zestawy, gdybyśmy je zgubili też gdzieś po drodze. - Miała dość forsy na to, aby odpowiednio wesprzeć Kowen, na pewno będą zadowoleni z jej datków.

- Jak coś, na pewno nas zobaczysz, jeśli będziesz wchodził do lasu, to najpierw nas znajdź, tak będzie bezpieczniej. - Powiedziała jeszcze do Sebastiana, bo wolałaby, aby jednak nie pchał się tam w pojedynkę, w grupie mieli większą szansę na przetrwanie tego wszystkiego.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (10310), Geraldine Greengrass-Yaxley (5486), Sebastian Macmillan (6410)




Wiadomości w tym wątku
[31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Sebastian Macmillan - 05.10.2026, 21:05
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.10.2026, 15:07
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Benjy Fenwick - 06.10.2026, 20:40
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Sebastian Macmillan - 07.10.2026, 17:33
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.10.2026, 19:18
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Benjy Fenwick - 08.10.2026, 00:49
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Sebastian Macmillan - 08.10.2026, 17:54
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.10.2026, 18:44
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Benjy Fenwick - 08.10.2026, 23:57
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Sebastian Macmillan - 09.10.2026, 13:52
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.10.2026, 19:27
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Benjy Fenwick - 12.10.2026, 17:26
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Sebastian Macmillan - 12.10.2026, 19:50
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.10.2026, 08:25
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Benjy Fenwick - 13.10.2026, 22:46
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Sebastian Macmillan - 14.10.2026, 16:25
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.10.2026, 20:33
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Benjy Fenwick - 15.10.2026, 02:00
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Sebastian Macmillan - 16.10.2026, 22:51
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.10.2026, 20:11
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Benjy Fenwick - 21.10.2026, 00:28
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Sebastian Macmillan - 23.10.2026, 19:28
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 23.10.2026, 20:15
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Benjy Fenwick - 24.10.2026, 02:01
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Sebastian Macmillan - 25.10.2026, 23:48
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 27.10.2026, 22:20
RE: [31/10/1972] serca zmartwione, wiara gorejąca || sebastian & geraldine, benjy - przez Benjy Fenwick - 29.10.2026, 22:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa