• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 17 Dalej »
[1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence

[1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence
Wallflower
Please forgive me if I don't talk much at times.
It's loud enough in my head.

wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Antropolożka/Uzdrowicielka
Prudence jest szczupłą kobietą, która mierzy 163 centymetry wzrostu. Ubiera się raczej niezbyt kontrowersyjnie, schludnie, miesza się z tłumem. Wybiera stonowane kolory. Jej włosy są długie, proste w odcieniu czekoladowego brązu, często wiąże je w kok na czubku głowy. Oczy ma jasnobrązowe. Zapach, który wokół siebie roztacza to głównie woń kojarząca się ze szpitalem, lub medykamentami, jednak przebijają się przez nią owocowe nuty - głównie truskawki.

Prudence Fenwick
#6
28.10.2026, 21:19  ✶  

Prudence zupełnie zgubiła rytm. Przestała skupiać się na temacie lekcji. Aloysius ją rozproszył, w sumie zawsze potrafił zajmować jej myśli, nie dziwiło jej więc specjalnie to, że skupiła całą swoją uwagę na jego wiadomościach. Nie miała pojęcia dlaczego teraz do niej napisał, czemu wcześniej się nie odezwał, czy to było dla niego takie trudne? W pociągu zachował się dziwnie. Niby ją widział, ale nic nie mówił, siedzieli na przeciwko siebie, jakby zupełnie się nie znali, a teraz pisał jej o tym, że są przyjaciółmi i może mu napisać o wszystkich głupotach. Naprawdę trudno jej było w tym odnaleźć sens. Raczej widziała to w czarnych kolorach, jak miała w zwyczaju. Powoli chyba zaczynała się godzić z tym, że znalazł sobie lepsze towarzystwo, że nie była dla niego zbyt dobra.

Siedziała na tym krześle niczym na szpilkach. Była spięta. Nie miała pojęcia, co jej odpisze. Nawet nie drgnęła, gdy odesłała mu wiadomość, była wyprostowana niczym struna. Ciekawość zżerała ją od środka, zastanawiała się jak zareagował, była w stanie wiele odczytać z samego wyrazu jego twarzy, ale się nie odwróciła. Walczyła ze sobą, ale tego nie zrobiła.

W końcu na blacie pojawiła się kolejna kartka, niemalże od razu po nią sięgnęła - ciekawa tego, co znajdzie się w środku. Czytała bardzo powoli każde zdanie, nawet to przekreślone, nie do końca podobał się jej ten żart. Nie zachowywał się przez te kilka ostatnich dni jak arycwróg i gdy tka o tym myślała, to obojętność, którą jej pokazywał była nawet gorsza, bo traktował ją jak powietrze. Wreszcie sięgnęła po pióro i zaczęła pisać.


ᚹᛁᛖᛊᛉ ᛉᛖ ᛉ ᚲᚨᛉᛞᛖᛃ ᚷᛚᚢᛈᛟᛏᛁ ᛞᚨ ᛊᛁᛖ ᛃᚨᚲᛟᛊ ᚹᛁᚲᚱᛖᚲᛁᚲ? ᛏᛟ ᚾᛁᛖ ᛏᚨᚲ ᛉᛖ ᛃᚨᚲ ᛉᚱᛟᛒᛁᛚᛖᛊ ᚲᛟᛊ ᚷᛚᚢᛈᛁᛖᚷᛟ ᛏᛟ ᛃᛖᛊᛏᛖᛊ ᛊᚲᚱᛖᛊᛚᛟᚾᛁ ᛗᛟᚷᛚᛖᛊ ᛗᛁ ᛏᛁᛚᚲᛟ ᛈᛟᚹᛁᛖᛞᛉᛁᛖᚲ ᚲᛟ ᛏᛟ ᛒᛁᛚᛟ ᛁ ᛃᚨᚲ ᛗᛟᚷᛖ ᚲᛁ ᛈᛟᛗᛟᚲ ᛒᛟ ᛟᛞ ᛏᛖᚷᛟ ᛊᚨ ᛈᚱᛉᛖᚲᛁᛖᛉ ᛈᚱᛉᛁᛃᚨᚲᛁᛖᛚᛖ ᚨ ᚾᛁᛖ ᛉᚨᚲᚺᛟᚹᛁᚹᚨᚲ ᛊᛁᛖ ᛏᚨᚲ ᛞᛉᛁᚹᚾᛁᛖ.

Odkryj wiadomość pozafabularną
Wiesz, że z każdej głupoty da się jakoś wykręcić? To nie tak, że jak zrobiłeś cos głupiego to jesteś skreślony, mogłeś mi tylko powiedzieć co to było i jak mogę ci pomoc bo od tego są przecież przyjaciele, a nie zachowywać się tak dziwnie.

Odesłała mu wiadomość, gdy tylko skończyła ją pisać. Miała nadzieję, że atrament się nie rozmaże i będzie w stanie odczytać każde zdanie. Ledwie zdążyła odpisać, a na stole ponownie znalazła się karteczka. Odwróciła się wreszcie na krześle i na niego spojrzała, zdążył jej tak szybko odpisać na tę wiadomość? To nie było możliwe, nie - tamta przecież dopiero do niego dotarła. To musiała być jakaś inna myśl. Rozwinęła zawiniątko i zaczęła czytać znaki, które napisał.

Mrugnęła gdy przetłumaczyła sobie wszystkie znaki. Naprawdę próbował teraz zasugerować jej, że to ona nie chciała się z nim przyjaźnić? Fakt, może mogła jakoś rozładować atmosferę w pociągu, ale skoro nic nie mówił, myślała, że potrzebuje chwili dla siebie. W zamku jednak nadal jej nie szukał, nie odnajdywali się po lekcjach, mimo, że na początku starała się pojawiać w ich miejscach. Teraz mówił, że to ona nie chciała się z nim przyjaźnić? Nieładnie.

Sięgnęła po kolejny kawałek pergaminu i zaczęła pisać. Tym razem zajęło jej to nieco dłużej niż wcześniej. Nie chciała być niemiła, chociaż naprawdę nie do końca rozumiała, jak do tego doszło.


ᛊᛉᚢᚲᚨᛚᚨᛗ ᚲᛁᛖ ᚹ ᚾᚨᛊᛉᛁᚲᚺ ᛗᛁᛖᛃᛊᚲᚨᚲᚺ ᚨᛚᛖ ᛁᚲᚺ ᚾᛁᛖ ᛟᛞᚹᛁᛖᛞᛉᚨᛚᛖᛊ ᚹᛟᛚᚨᛚᚨᛗ ᚹᛁᛖᚲ ᛉᚨᛊᛉᛁᚲ ᛊᛁᛖ ᚹ ᛒᛁᛒᛚᛟᛏᛖᚲᛖ ᛗᛁᛊᛚᚨᛚᚨᛗ ᛉᛖ ᛃᛖᛊᛏᛖᛊ ᛉᚨᛃᛖᛏᛁ ᛉᛖ ᚾᛁᛖ ᛗᚨᛊᛉ ᛞᛚᚨ ᛗᚾᛁᛖ ᚲᛉᚨᛊᚢ ᛉᛖ ᛗᛟᛉᛖ ᚾᛁᛖ ᚲᚺᚲᛖᛊᛉ ᛃᚢᛉ ᛒᛁᚲ ᛗᛟᛁᛗ ᛈᚱᛉᛁᛃᚨᚲᛁᛖᛚᛖᛗ ᛃᚨ ᚾᛁᚷᛞᛁ ᚾᛁᛖ ᚲᚺᚲᛟᛚᚨᛗ ᛈᚱᛉᛖᛊᛏᚨᚲ ᚹᛁᛞᚨᚹᚨᛚᛟ ᛗᛁ ᛊᛁᛖ ᛉᛖ ᛒᛖᛞᛉᛁᛖᛗᛁ ᚾᚨᛃᛚᛖᛈᛊᛉᛁᛗᛁ ᛈᚱᛉᛁᛃᚨᚲᛟᛚᛗᛁ ᚾᚨ ᛉᚨᚹᛊᛉᛖ ᚹ ᚲᛟᚾᚲᚢ ᚾᚨ ᛏᛟ ᛊᛁᛖ ᚢᛗᚨᚹᛟᛚᛁᛊᛗᛁ

Odkryj wiadomość pozafabularną
Szukałam Cię w naszych miejscach, ale ich nie odwiedzałeś. Wolałam więc zaszyć się w bibliotece, myślałam, że jesteś zajęty, że nie masz dla mnie czasu, że może nie chcesz już być moim przyjacielem. Ja nigdy nie chciałam przestać, wydawało mi się, że będziemy najlepszymi przyjaciółmi na zawsze. W końcu na to się umawialiśmy.

W końcu zagięła papier, machnęła różdżką i znowu przekazała go Aloysiusowi, tak samo dyskretnie jak wcześniej.



Confusion in her eyes that says it all

She's lost control

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (5776), Prudence Fenwick (3468)




Wiadomości w tym wątku
[1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Benjy Fenwick - 26.10.2026, 02:05
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Prudence Fenwick - 26.10.2026, 21:11
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Benjy Fenwick - 26.10.2026, 22:37
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Prudence Fenwick - 27.10.2026, 20:58
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Benjy Fenwick - 28.10.2026, 00:08
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Prudence Fenwick - 28.10.2026, 21:19
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Benjy Fenwick - 29.10.2026, 21:43
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Prudence Fenwick - 02.11.2026, 19:49
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Benjy Fenwick - 02.11.2026, 21:57
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Prudence Fenwick - Wczoraj, 20:19
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Benjy Fenwick - 7 godzin(y) temu
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Benjy Fenwick - 7 godzin(y) temu

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa