• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 17 Dalej »
[1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence

[1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence
Wallflower
Please forgive me if I don't talk much at times.
It's loud enough in my head.

wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Antropolożka/Uzdrowicielka
Prudence jest szczupłą kobietą, która mierzy 163 centymetry wzrostu. Ubiera się raczej niezbyt kontrowersyjnie, schludnie, miesza się z tłumem. Wybiera stonowane kolory. Jej włosy są długie, proste w odcieniu czekoladowego brązu, często wiąże je w kok na czubku głowy. Oczy ma jasnobrązowe. Zapach, który wokół siebie roztacza to głównie woń kojarząca się ze szpitalem, lub medykamentami, jednak przebijają się przez nią owocowe nuty - głównie truskawki.

Prudence Fenwick
#8
02.11.2026, 19:49  ✶  

Prudence nie miała zielonego pojęcia o tym, co mówił profesor. Jakiś czas temu przestała się skupiać na lekcji, w zasadzie to w momencie, w którym dostała pierwszy list od swojego przyjaciela. Czekała na to, aż się do niej odezwie odkąd wyruszyli w drogę do Hogwartu. Trwało to jednak długo, bardzo długo jak na nich, do tego wydarzyło się w bardzo dziwnej formie. Unikał jej na korytarzach, nie rozmawiał z nią, a teraz zaczął pisać do niej te dziwne, niespodziewane listy. Martwiła się, nie miała pojęcia, co mogło być powodem jego milczenia. Pisał, że sam sobie poradzi ze swoim problemem, powinna mu zaufać, czyż nie? Wypadało, aby to zrobiła, na pewno wiedział, co robi, tyle, że przecież przyjaciele zawsze mogli na sobie polegać. Dlaczego więc nie chciał jej powiedzieć, co się wydarzyło? Nie zamierzała jednak na niego naciskać, ciągnąć go za język, jak będzie gotowy to na pewno opowie jej o wszystkim.

Kolejny list pojawił się na jej blacie, gdy tylko go otrzymała zaczęła ubierać swoje myśli w słowa, co wcale nie było takie łatwe, nie przychodziło jej z lekkością przenoszenie ich na papier, zwłaszcza, że miała ich w głowie tak wiele.



ᚾᛁᛖ ᛗᚨᛗ ᛈᛟᛃᛖᚲᛟ ᚲᛟ ᛏᛟ ᛏᚨᚲᛁᛖᚷᛟ ᛉᛖ ᛏᛁᛚᛖ ᚲᛉᚨᛊᚢ ᛏᚱᛉᛁᛗᚨᛊᛉ ᛏᛟ ᚹ ᛏᚨᛃᛖᛗᚾᛁᚲᛁ ᛗᚨᚱᛏᚹᛁ ᛗᚾᛁᛖ ᛏᛟ ᛒᛟᛃᛖ ᛊᛁᛖ ᛟ ᚲᛁᛖᛒᛁᛖ ᛏᛖᚱᚨᛉ ᚹᛁᛖᛊᛉ ᛉᛖ ᛉᚨᚹᛊᛉᛖ ᛗᛟᛉᛖᛊᛉ ᚾᚨ ᛗᚾᛁᛖ ᛚᛁᚲᛉᛁᚲ ᚹ ᚲᚨᛉᛞᛖᛃ ᛊᛁᛏᚢᚨᚲᛃᛁ ᛒᛟ ᛏᚨᚲ ᚹᛚᚨᛊᚾᛁᛖ ᚱᛟᛒᛟ ᛈᚱᛉᛁᛃᚨᚲᛁᛖᛚᛖ ᚹᛈᚨᛞᛚᛖᛊ ᚹ ᛃᚨᚲᛁᛖᛊ ᚲᛚᛟᛈᛟᛏᛁ ᛁ ᚾᛁᛖ ᛗᛟᚷᛖ ᚲᛁ ᛈᛟᛗᛟᚲ ᛊᚨᛗ ᚹᛁᛞᛉᛁᛊᛉ ᛃᚨᚲ ᛏᛟ ᛒᚱᛉᛗᛁ ᛃᛖᛊᛚᛁ ᛃᛖᛞᚾᚨᚲ ᛈᛟᛏᚱᛉᛖᛒᚢᛃᛖᛊᛉ ᚲᛉᚨᛊᚢ ᛏᛟ ᚲᛁ ᚷᛟ ᛞᚨᛗ ᛗᚨᛗ ᚾᚨᛞᛉᛁᛖᛃᛖ ᛉᛖ ᚹᛁᛖᛊᛉ ᚲᛟ ᚱᛟᛒᛁᛊᛉ

Po raz kolejny zgięła kartkę, i machnęła różdżką, aby przekazać ją Rookwoodowi. Nie miała pojęcia, czy ktoś widział, że wymieniali się korespondencją przez całe zajęcia, niekoniecznie ja to interesowało - najważniejsze, że profesor póki co tego nie wyłapał, więc nie powinni się niczym przejmować, a przynajmniej tak się jej wydawało. Później kolejny liścik pojawił się na jej blacie, przeczytała go szybko, później zwinęła i schowała do kieszeni, a po chwili zaczęła pisać odpowiedź. Obawiała się tego, że lekcja zaraz dobiegnie końca i nie będzie miała szansy mu jej wysłać.


Odkryj wiadomość pozafabularną
Nie mam pojęcia co to takiego, że tyle czasu trzymasz to w tajemnicy. Martwi mnie to, boję się o Ciebie teraz, wiesz że zawsze możesz na mnie liczyć, w każdej sytuacji, bo tak właśnie robią przyjaciele. Wpadłeś w jakieś kłopoty? Nie mogę Ci pomóc? Jeśli jednak potrzebujesz czasu, to ci go dam, mam nadzieję, że wiesz, co robisz.


ᛒᚨᛚᚨᛗ ᛊᛁᛖ ᛉᛖ ᛃᚢᛉ ᛗᚾᛁᛖ ᚾᛁᛖ ᛚᚢᛒᛁᛊᛉ ᛁ ᚾᛁᛖ ᚲᚺᚲᛖᛊᛉ ᛗᛁᛖᚲ ᛉᛖ ᛗᚾᚨ ᚾᛁᚲ ᚹᛊᛈᛟᛚᚾᛖᚷᛟ ᛃᛖᛊᛚᛁ ᛃᛖᛞᚾᚨᚲ ᚲᚺᛟᛞᛉᛁ ᛟ ᚲᛉᚨᛊ ᛁ ᛃᚨᚲᛁᛖᛊ ᛊᛈᚱᚨᚹᛁ ᛞᛟ ᛉᚨᛚᚨᛏᚹᛁᛖᚾᛟ ᛏᛟ ᛗᛟᚷᛖ ᛉᚨᚲᛉᛖᚲᚨᚲ ᛗᚨᛗ ᚾᚨᛞᛉᛁᛖᛃᛖ ᛉᛖ ᛗᛁ ᛏᛟ ᚲᛁᛖᛞᛁᛊ ᚹᛁᛃᚨᛊᚾᛁᛊᛉ ᛁ ᛉᛖ ᚹᛊᛉᛁᛊᛏᚲᛟ ᛊᛁᛖ ᛃᚨᚲᛟᛊ ᚢᛚᛟᛉᛁ ᛏᛖᛊᚲᚾᛁᛚᚨᛗ ᛉᚨ ᛏᛟᛒᚨ ᚹᛁᛖᛗ ᛉᛖ ᛗᛟᚷᛖ ᚾᚨ ᚲᛁᛖᛒᛁᛖ ᛚᛁᚲᛉᛁᚲ ᛏᚨᚲ ᛊᚨᛗᛟ ᛃᚨᚲ ᛏᛁ ᚾᚨ ᛗᚾᛁᛖ

Odkryj wiadomość pozafabularną
Balam się, że już mnie nie lubisz i nie chcesz mieć ze mną nic wspólnego. Jeśli jednak chodzi o czas i jakieś sprawy do załatwienia to mogę zaczekać. Mam nadzieje ze mi to kiedyś wyjaśnisz i że wszystko się jakoś ułoży. Tęskniłam za Tobą. Wiem, że mogę na Ciebie liczyć, tak samo jak Ty na mnie.

Być może jeszcze kilkanaście minut wcześniej wcale nie była tego taka pewna, jednak to, co do niej napisał nieco zmieniło jej perspektywę, posłała więc do niego kolejny skrawek pergaminu z krótką notatką.



Confusion in her eyes that says it all

She's lost control

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (5776), Prudence Fenwick (3468)




Wiadomości w tym wątku
[1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Benjy Fenwick - 26.10.2026, 02:05
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Prudence Fenwick - 26.10.2026, 21:11
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Benjy Fenwick - 26.10.2026, 22:37
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Prudence Fenwick - 27.10.2026, 20:58
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Benjy Fenwick - 28.10.2026, 00:08
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Prudence Fenwick - 28.10.2026, 21:19
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Benjy Fenwick - 29.10.2026, 21:43
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Prudence Fenwick - 02.11.2026, 19:49
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Benjy Fenwick - 02.11.2026, 21:57
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Prudence Fenwick - Wczoraj, 20:19
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Benjy Fenwick - 7 godzin(y) temu
RE: [1953-1954] The unbearable unreadability of being | Aloysius, Prudence - przez Benjy Fenwick - 7 godzin(y) temu

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa