• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 11 12 13 14 15 16 Dalej »
[kwiecień 71, Dolina Godryka] Nastał czas ciemności

[kwiecień 71, Dolina Godryka] Nastał czas ciemności
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
21.03.2023, 22:56  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.06.2023, 20:05 przez Morgana le Fay.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic

Po manifeście Voldemorta życie toczyło się dalej.
Ludzie pracowali, spotykali się ze znajomymi, gotowali, robili te wszystkie, zwykłe rzeczy… Tylko trochę częściej na pierwszych stronach gazet wspominano o pożarach, mordach i zaginięciach. Brygada Uderzeniowa miała trochę więcej spraw. Brenna rzadziej siadała w kręgu widmowidza, by szukać sprawy włamania, a częściej, by zanurzyć się w wizjach pełnych śmierci. Longbottomowie dostawali trochę więcej listów, więcej ich wysyłali i czasem bez słowa po takiej wiadomości znikali z domu.
Może to właśnie jedno z takich zniknięć sprawiło, że Brenna postanowiła porozmawiać z Dorą. Nie chciała jej w to wciągać. Bogini jej świadkiem, ta dziewczyna przeżyła dostatecznie wiele w życiu. Ale wspomnienie bladej twarzy Thomasa i zdemolowanego mieszkania sprawiło, że po tygodniu bicia się z myślami, Brenna podjęła decyzję. Potrzebowali więcej ludzi. Była gotowa zaufać Dorze. Paranoja dopiero rodziła się w głowie Brenny, a Crawleyównę, po pierwsze, znała od lat, po drugie – śmierciożercy przecież i tak na nią polowali, jeszcze zanim przyjęli tę nazwę, nie było więc mowy, aby dziewczyna sprzedała jakiekolwiek informacje. A Brenna przecież nie zamierzała prosić, aby Dora poszła z różdżką na Voldemorta, ale aby pomogła przy zaopatrzeniu. Dziewczyna umiała hodować zioła, przyrządzać eliksiry, tworzyć kadzidła i świece. To wszystko mogło się przydać. Nie mogli wygrać tej wojny (słowa „wojna” Brenna zaczęła używać od niedawna, i na razie tylko w myślach – do niedawna jeszcze liczyła, że to nie wojna, bo wojny miały to przy sobie, że trwały długo i niosły wiele ofiar), tylko walką.
- Cześć, Dora – przywitała się, zaglądając do kuchni. Wybrała moment, gdy większość domowników była albo poza domem, albo w salonie, by móc z nią pogadać spokojnie. – Może pomogę?
Rodzice Brenny mieli wprawdzie skrzata, ale Brenna też czasem gotowała. Choć najlepsza w całym domu w tym była bez wątpienia Dora – jej posiłki były dosłownie magiczne.
Nie czekając nawet na odpowiedź, zamknęła za sobą drzwi. Pomyślała, że w przypadku Mavelle było jej łatwiej. Wpadła do mieszkania kuzynki, od progu mówiąc, że chce zaproponować jej coś kompletnie szalonego. Ale w tamtym przypadku… nie pierwszy raz wciągała w coś Bones, poza tym ta była z natury żołnierzem.
Tym razem ciężej było jej znaleźć właściwe słowa. I jednocześnie, na duszy też było jej... trochę ciężko.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1964), Dora Crawford (2097)




Wiadomości w tym wątku
[kwiecień 71, Dolina Godryka] Nastał czas ciemności - przez Brenna Longbottom - 21.03.2023, 22:56
RE: [kwiecień 71, Dolina Godryka] Nastał czas ciemności - przez Dora Crawford - 22.03.2023, 04:25
RE: [kwiecień 71, Dolina Godryka] Nastał czas ciemności - przez Brenna Longbottom - 22.03.2023, 11:08
RE: [kwiecień 71, Dolina Godryka] Nastał czas ciemności - przez Dora Crawford - 24.03.2023, 02:32
RE: [kwiecień 71, Dolina Godryka] Nastał czas ciemności - przez Brenna Longbottom - 24.03.2023, 10:41
RE: [kwiecień 71, Dolina Godryka] Nastał czas ciemności - przez Dora Crawford - 02.04.2023, 02:25
RE: [kwiecień 71, Dolina Godryka] Nastał czas ciemności - przez Brenna Longbottom - 02.04.2023, 16:51
RE: [kwiecień 71, Dolina Godryka] Nastał czas ciemności - przez Dora Crawford - 05.04.2023, 22:35
RE: [kwiecień 71, Dolina Godryka] Nastał czas ciemności - przez Brenna Longbottom - 05.04.2023, 22:57
RE: [kwiecień 71, Dolina Godryka] Nastał czas ciemności - przez Dora Crawford - 11.04.2023, 22:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa