• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
« Wstecz 1 2
[wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus

[wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus
The Alchemistake
—I am a brain—
The rest of me is a mere appendix
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Naukowiec/Antropolog MM
William zdaje się mieć głowę w obłokach przy swoich 185 centymetrach wzrostu i wiecznie nieobecnym spojrzeniu. Burza kręconych, czarnych włosów wydaje się niezdatna do zaczesania, zazwyczaj towarzyszy jej też lekkie zmarszczenie brwi; w zamyśle, skoncentrowaniu. Skrępowany w towarzystwie mówi zbyt wiele lub za mało. Często zapomina o skarpetkach (czasami nawet o butach) czy jak wiąże sie krawat, nierzadko zapina nierówno koszule (myli guziki). Mówi dość szybko, więc czasami trudno zrozumieć zlewające się ze sobą słowa, ewentualnie nie kończy myśli, więc trzeba go ciągnąć za język.

William Lestrange
#3
22.03.2023, 03:19  ✶  
Nie wybierał się zazwyczaj na tak duże spędy ludzi, acz Beltane, ze swoim kulturowym znaczeniem, było dość pomocną i motywująca kwestią dla jego wiszącego na włosku małżeństwa. Nigdy nie był romantykiem, ale starał się dbać o Eden, na pewno mu na niej zależało... i też to było ostatnim, co pamiętał. Zaplatane kwiatki, mówiąca jakieś banialuki stara kobieta, śmiech żony. Później wszystko rozpłynęło się w chaotycznej wichurze, nie wiedział dokładnie kiedy ani dlaczego i czy w ogóle jeszcze wtedy znajdował się na polanie.
Wszystko go bolało, a serce biło jak oszalałe, pragnęło wyrwać się z klatki piersiowej, gdy spocone od wysiłku dłonie pulsowały adrenaliną tak samo, jak cała reszta ciała. Odczuwał suchość w gardle, więc odchrząknął i zwilżył je przełykając ślinę. Zamrugał pare razy i przekręcił się na drugi bok, aby zsunąć się z boleśnie wbijającego się w ciało kamienia. Przycisnął przy tym resztę rabatek, sprawiając, ze niektóre łodygi złamały się pod jego ciężarem.
- Na Morganę, Merlina i Salazara Slytherina... - mruknął pod nosem. Powiedzonko trzymało się go jeszcze od czasów szkolnych, gdy niektórzy wprowadzili je do użytku przez wpadający w ucho rytm.
Podniósł się z ziemi starając sobie przypomnieć co takiego robił, był czujny, odrobinę przerażony, na pewno zdezorientowany. Dłonią wymacał różdżkę i wyciągnął ją z połaci szat, ciesząc się, że nie złamała się podczas upadku.
Ciepłe światło z chatki padało na trawę, przez co mógł zobaczyć oplatający bluszczem dom. Obkręcił się wokół własnej osi ze zmarszczonymi brwiami, poza jasnymi smugami od strony domostwa, w lesie panowała ciemność. Nie było też ani śladu po wichurze, która go tutaj przygnała.
Czy to sen?
A może, a może... tak właśnie wyglądać miało jego życie po śmierci?
Może umarł.
Serce zabiło mu mocniej, ponownie - nie mógł jeszcze umierać, wciąż nie stworzył kamienia filozoficznego. Cokolwiek go tu przygnało, musiało być pewne, że Lestrange będzie chciał wrócić, skąd przyszedł, aby dokończyć naukowe projekty. Miał swoje priorytety.
Uspokoił się trochę, uświadamiając sobie, że po śmierci nie czułby bólu, przynajmniej tak mówiły duchy, z którymi przyszło mu rozmawiać, czy to w w Hogwarcie, czy już poza jego murami.
Postawił pare kroków, chcąc obejść dom dookoła, sprawdzić to miejsce, ale zaraz usłyszał czyjeś zdeterminowane krzyki, próby oświetlenia sobie drogi. Znał ten głos, więc przyspieszył kroku i, tak jak zakładał, zobaczył kuzyna.
- Percy? - zapytał, opuszczając odrobinę różdżkę, ale jej nie chowając.
To miejsce było dziwne, jego atmosfera przypominała napięcie, jakie czuje się, gdy napastnik czeka na ciebie za zamkniętymi drzwiami, przygotowując się do ataku. William nie mógł być pewny czy osoba, która przed nim stoi to faktycznie Perseus, a nawet jeżeli to jak zareaguje?


Sometimes, I wonder if I should be medicated;
If I would feel better just lightly sedated
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Norvel Twonk (1862), Perseus Black (1861), William Lestrange (1660)




Wiadomości w tym wątku
[wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez Norvel Twonk - 18.03.2023, 03:50
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez Perseus Black - 21.03.2023, 02:06
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez William Lestrange - 22.03.2023, 03:19
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez Norvel Twonk - 23.03.2023, 02:05
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez Perseus Black - 24.03.2023, 00:35
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez William Lestrange - 03.04.2023, 03:55
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez Norvel Twonk - 03.04.2023, 23:46
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez Perseus Black - 04.04.2023, 11:01
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez William Lestrange - 05.04.2023, 17:59
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez Norvel Twonk - 07.04.2023, 23:56
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez Perseus Black - 11.04.2023, 14:29
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez William Lestrange - 16.04.2023, 02:42
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez Norvel Twonk - 18.04.2023, 01:20
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez Perseus Black - 18.04.2023, 20:06
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez William Lestrange - 24.04.2023, 01:30
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Pelargonie – William & Perseus - przez Norvel Twonk - 25.04.2023, 01:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa