Drogi Philipie,
och, ile radości sprawiłeś mi tym prezentem! Dziękuję Ci, Philipie, jesteś kochany! Jestem zachwycony Spritzem, choć doczekał się on już nowego imienia (dlaczego nazywasz sowy od imienia drinków! tak, nie pijam, ale nie myśl sobie, że nie wiem!). Jestem naprawdę wzruszony. Bardzo Ci dziękuję.
Owszem, widziałem. Przyszedłbym nawet bez zaproszenia, żeby Ci kibicować, ale jego pojawienie się jest dla mnie niezwykle miłym dodatkiem. Doceniam. Jeśli wygrasz może powinienem zawiązać sobie na szyi taką wstążeczkę, jaką miała sówka..?
![[Obrazek: qEyGuHF.gif]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=qEyGuHF.gif)