• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[18.04.72, ranek] Nocne wizyty

[18.04.72, ranek] Nocne wizyty
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#11
06.06.2023, 20:29  ✶  
W uszach Brenny odstraszenie wcale nie brzmiało dużo lepiej. Bo oznaczało jedno z dwojga - albo ten mężczyzna był szaleńcem, i kręcił się koło Nory, albo faktycznie kogoś odstraszył... kogoś, kto mógł mieć mało przyjazne zamiary.
I tak czy inaczej, najpierw spotkało to Brennę, a teraz Norę. Czy to był przypadek? W jakiś pokrętny sposób ktoś przez Brennę dotarł do Nory? A może było to w jakiś sposób związane z Zakonem Feniksa? Dziesiątki pytań przelatywało przez głowę kobiety, ale miała o wiele za mało informacji, aby próbować choćby stawiać tezy...
Jeżeli jednak chodziłoby o drugą opcję, Brenna chyba wolałaby, aby mężczyzna w mugolskim stroju go zabił niż odstraszył. Jeżeli ten ktoś faktycznie zagrażał Norze, to byłoby lepiej, aby odszedł na stałe, nie "na jakiś czas". Longbottom nie powiedziała jednak tego na głos. Miotała się wewnętrznie i najchętniej natychmiast zabrałaby i Norę, i Mabel do rezydencji: ale nie mogli przecież chować w posiadłości wszystkich, chroniąc w ten sposób przed całym światem. Figg miała kawiarnię, Mabel przedszkole, a człowiek ze snu przyśnił się... o ile to był sen... i Brennie, więc czary domu Longbottomów wcale nie były wystarczająco mocne, by go zatrzymać.
- Trudno powiedzieć. Może nie było żadnego "jego", a to tylko jakiś głupi dowcip. Ale jeżeli mówiłby prawdę, to raczej nie wspominałby o czasowości, gdyby kogoś zabił - przyznała ostrożnie Brenna.
Nie uważała tego, że została animagiem z powodu brata, za poświęcenie. To było w końcu przydatne. Pozwalało jej szybko się przemieszczać, było dobrym asem w rękawie podczas pościgów, nos wilka był bardziej czuły niż ludzki - a zazdrościła nosa Mavelle od małego. Poza tym po prostu lubiła przemieniać się w wilka. W ostatecznym rozrachunku to ona skorzystała najbardziej.
- Po prostu na siebie uważaj - poprosiła. - I zerknij na szkic, który ci przyślę. Rozważ jakieś dodatkowe zabezpieczenia klubokawiarni. W razie potrzeby możemy porozmawiać o pożyczce. A gdybyś zobaczyła dziwne cienie... bierz Mabel i przenocuj u nas, dobrze?
Najchętniej od razu wyłożyłaby fundusze na ulepszenie tego miejsca, ale wiedziała, że Nora nie przyjęłaby od niej pieniędzy.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#12
06.06.2023, 22:23  ✶  

Brenna nie podzieliła się z Norką tym, że to ona była tym kimś komu przyśnił się podobny sen. Może i dobrze, to zapewne spowodowałoby większą panikę ze strony panny Figg. W końcu ona i Brenna były blisko, to sugerowałoby, że może chce je skrzywdzić ta sama osoba, tylko dlaczego? Lepiej więc dla blondynki, że przyjaciółka przemilczała ten mały szczegół. Pewnie się trochę wkurzy, gdy pozna prawdę, aczkolwiek powinna zrozumieć dlaczego postąpiła ona właśnie w ten sposób.

- Nie wiem, jakie poczucie humoru ma ktoś, kto stwierdziłby, że ten dowcip jest zabawny. - Zdecydowanie daleko jej było do śmiania. Była raczej ogromnie przerażona tą całą sytuacją, która się wydarzyła. Nie sądziła, żeby mogło to kogoś bawić. - Nie wiem, czy to dobrze. Co jeśli ten ktoś wie, że on to zrobił, jeśli połączy mnie z tym, będzie myślał, że jestem odpowiedzialna, że to celowe. - Norka nigdy nie chciała zrobić nikomu krzywdy, nie życzyła źle żadnej żywej istocie, była naprawdę dobrym człowiem, z natury, mimo tych wszystkich przeciwności losu rzucanych pod nogi.

- Oczywiście, że zerknę. Żadna pożyczka nie wchodzi w grę, coraz lepiej mi się powodzi moja droga. - Nie odebrała tej propozycji jako coś złego, chociaż odrobinę ukłuło jej dumę - bo panna Figg nie znosiła być na czyjejś łasce, ale rozumiała pobudki przyjaciółki. - Tak, teraz już wiem, że cienie nie wróżą nic dobrego. Na pewno się od razu do Was udam. - Wcześniej nie miała pojęcia, że te cienie są w ogóle istotne. W końcu to mogło być po prostu światło, które sięodbijało tak, a nie inaczej. Nie spodziewałaby się, że będzie miało to związek z czymś takim.

Skoro Brenna zakończyła już oględziny udały się z powrotem w część kawiarnianą. Norka spakowała przyjaciółce na odchodne kilka pączków i pożegnała się z nią po krótkiej rozmowie. Była spokojniejsza, chociaż, czy do końca? Chyba nie, nadal czuła dziwny niepokój spowodowany nocnymi wydarzeniami.


Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2239), Nora Figg (2221)


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa