
Szalona Sally
Lokalna dziwaczka
Nikt nie wie, jaka dokładnie przypadłość dotknęła biedną Sally, wiadomo jednak, że chodzi to tu, to tam ze swoim koszem jeży, prosząc, by pobliscy przechodnie wylosowali z niego niespodziankę. Na Ostarze 1972 okazało się, że nie jest to do końca dobry pomysł i jeden z uczestników omal nie stracił ręki, a dziwaczka uciekła w głębię lasu i tyle ją widziano. autorstwo: Eutierria