• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 9 10 11 12 13 … 16 Dalej »
[Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley

[Czerwiec 1971] Non obliviscar de Borgins || Menodora & Stanley
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#11
09.09.2023, 16:09  ✶  

Dlaczego ją puścił? To akurat było proste. Z jej śmierci nie byłoby teraz żadnego pożytku. Strach z którym Menodora będzie musiała żyć był dużo lepszy, po części nawet zabawny z perspektywy Borgina. Dopóki sądzili, że Crawleyowie rozmyli się niczym mgła, zaczęli tracić zainteresowanie w dalszych poszukiwaniach, wszak nie było żadnych dowodów na ich istnienie... aż do dzisiaj. Piękny dzień w kalendarzu całej rodziny. W tym momencie, gdyby tylko mógł, najchętniej krzyknąłby - Crawleyowie żyją, proszę bardzo! To też nie było tak, że miał zamiar zachować tą wspaniałą nowinę dla samego siebie. O nie, nie. Stanley czekał tylko na moment kiedy wyjdzie stąd i powie całej rodzinie o swoim znalezisku. Teraz będą mogli ponownie przystąpić do polowania z podwójną siłą i odnowionym zapałem, aby odnaleźć pozostałych ex-Borginów.

Uniósł tylko ręce do góry kiedy już chyba była praktykantka, wymijała go w korytarzu. To ona miała broń w rękach, nie on, a jako brygadzista bardzo dobrze wiedział, że nie należy rozjuszać "napastnika", aby nie został ofiarą. Z drugiej strony czy już tego nie zrobił? Czy nie przegiął marki od kiedy tylko pozwolił sobie na ten występek z przypomnieniem dziewczynie wszystkiego? Być może ale to akurat było nie ważne w tej chwili.

Nie robił nic - bacznie obserwował. Kiedy usłyszał to czego nie spodziewałby się nigdy, uśmiechnął się pod nosem, kręcąc przecząco głową. Nie odpowiedział jej nic, a jedynie odmachał jej na pożegnanie. To było takie miłe spotkanie, szkoda, że nie. Sam też nie zamierzał spędzić tu całego dnia. Poczekał jeszcze kilka chwil jak zniknęła Menodora, a następnie udał się powolnym krokiem do wyjścia. Nie miał czasu do stracenia - Borginowie musieli wiedzieć.


Koniec sesji


"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dora Crawford (2425), Stanley Andrew Borgin (3027)


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa