Mauzoleum stanowiło własność jego rodziny od pokoleń. Nałożone na tę budowle zabezpieczenia trzymały z dala wszędobylskich mugoli i zdolnych do posługiwania się magią intruzów. Przez to, że na terenie tego kompleksu muzealnego rolę eksponatów pełniły zakonserwowane ciała ludzi, istot i magicznych stworzeń, to miejsce budziło skrajne emocje w czarodziejach. Postrzegali je jako jedno z najbardziej upiornych i zarazem fascynujących miejsc na czarodziejskiej mapie Wielkiej Brytanii.
To muzeum makabrycznych osobliwości można było zwiedzić za stosowną opłatą. I tu warto zatrzymać się na chwilę. Chyba nie było Fawleya, który nie zasłyszał choć jeden raz plotek odnośnie motywów otworzenia przez nich tego typu placówki. Jakoby nie kierowali się chęcią zarobku, tylko ukrywali w ten sposób swoje niekoniecznie legalne eksperymenty. Niezależnie od tego, czy w tym było ziarno prawdy czy tylko było to czcze gadanie, na brak odwiedzających jako właściciele tego przybytku nie mogą narzekać. Najwyraźniej niezdrowa ciekawość była w stanie przezwyciężyć chociażby swój strach lub obrzydzenie.
Położona na obrzeżach miasteczka posiadłość prezentowała się upiornie, bardziej przypominając swoim wizerunkiem mauzoleum niż domostwo. Teren okalało ogrodzenie, z otwartą bramką wiodącą do głównego wejścia. W ogrodzie zostały posadzone chryzantemy, będące w różnym stanie. Niektóre z tych roślin marniały, natomiast inne prezentując się zachwycająco. Z powodzeniem te rośliny mogły reprezentować naturalny cykl, którym był krąg życia. Kwiaty pogrzebowe nikogo nie powinny dziwić w przypadku przedstawicieli tej rodziny.
Przebywając na terenie posiadłości miał za sobą rozmowę z duchem swojego ojca. Obecnie przechadzał się po Pawilonie Humanoidalnych Istot i przyglądał się wystawionym w gablotach zakonserwowanym ciałom ludzi. Także tym nowym, które w ostatnim czasie wzbogaciły sukcesywnie gromadzone przez nich zbiory. Stanowiły one zaiste piękne dzieła dla kogoś zafascynowanego śmiercią. Pomagał przy tworzeniu najnowszej części ekspozycji, służąc swoim bliskim i pozostałym pracownikom muzeum posiadanymi umiejętnościami preparowania zwłok.